Pożar samochodu elektrycznego wywołał pożar statku? Zginął człowiek, są ranni

Jedna osoba zginęła, a pewna liczba została rannych, gdy na przewożącym blisko trzy tysiące samochodów statku towarowym u wybrzeży Holandii doszło do pożaru. Holenderska straż przybrzeżna nie potwierdziła dotąd pierwszych doniesień, według których przyczyną pojawienia się ognia miało być zapalenie się samochodu elektrycznego.

Aktualizacja: 27.07.2023 02:01 Publikacja: 26.07.2023 10:04

Pożar na pokładzie samochodowca Fremantle Highway

Pożar na pokładzie samochodowca Fremantle Highway

Foto: PAP/EPA/JAN SPOELSTRA

O zdarzeniu poinformowała w środę holenderska straż przybrzeżna.

W komunikacie podano, że do pożaru doszło na statku towarowym Fremantle Highway. Płynąca pod banderą Panamy jednostka znajdowała się o 27 km na północ od wybrzeży wyspy Ameland we Fryzji (archipelag Wysp Zachodniofryzyjskich), ok. 180 km od Amsterdamu. Na pokładzie 199-metrowego samochodowca pojawił się ogień.

Jak doszło do pożaru na pokładzie statku przewożącego tysiące samochodów?

Powołując się na rzecznika holenderskiej straży przybrzeżnej agencja Reutera podała początkowo, że przyczyną pożaru na statku było zapalenie się samochodu elektrycznego. Później agencja przekazała, iż usłyszała od rzecznika, że pożar rozpoczął się "w pobliżu" auta elektrycznego. Według BBC, straż przybrzeżna sugerowała początkowo, że przyczyną pożaru mógł być samochód elektryczny.

Czytaj więcej

Pożary w Grecji. Katastrofa samolotu gaśniczego. Opublikowano nagranie

Według najnowszych dostępnych informacji, w serwisie internetowym holenderskiej straży przybrzeżnej napisano, że "przyczyna pożaru jest wciąż nieznana".

Statek przewoził ładunek 2857 samochodów - w tym 25 elektrycznych - z Niemiec do Egiptu. Według doniesień holenderskich mediów, załogę stanowili obywatele Indii. Ambasada Indii w Holandii podała w mediach społecznościowych, że w wyniku pożaru zginął indyjski marynarz.

Gaszenie pożaru statku Fremantle Highway

Gaszenie pożaru statku Fremantle Highway

Flying Focus / ANP / AFP

Część członków załogi musiała skakać do wody

Gdy wybuchł pożar, na pokładzie jednostki znajdowało się 23 członków załogi. Załogantom nie udało się ugasić pożaru, a sytuacja pogarszała się. Na miejsce zdarzenia wysłano śmigłowce oraz statki ratunkowe.

Część członków załogi ewakuowano drogą powietrzną, siedem osób musiało opuścić pokład płonącego statku skacząc do morza z wysokości ok. 30 metrów. Jedna osoba zginęła, część załogi - doniesienia na temat dokładnej liczby są sprzeczne - odniosła obrażenia.

Członek załogi statku Fremantle Highway pod opieką ratowników w Lauwersoog w Holandii

Członek załogi statku Fremantle Highway pod opieką ratowników w Lauwersoog w Holandii

Persbureau Meter / ANP / AFP

Członków załogi ewakuowano do pobliskiego portu Lauwersoog.

Ryzyko zatonięcia statku

Służby ratunkowe podają, że pożar na statku Fremantle Highway może nie zostać ugaszony przez kilka dni. Burty samochodowca oblewane są wodą, by schłodzić jednostkę. Z uwagi na ryzyko zatonięcia statku na pokład nie można wlać zbyt dużej ilości wody.

Holownik odciągnął Fremantle Highway z głównego szlaku żeglugowego. Ryzyko, że dojdzie do zatonięcia statku, wciąż nie jest wykluczone.

O zdarzeniu poinformowała w środę holenderska straż przybrzeżna.

W komunikacie podano, że do pożaru doszło na statku towarowym Fremantle Highway. Płynąca pod banderą Panamy jednostka znajdowała się o 27 km na północ od wybrzeży wyspy Ameland we Fryzji (archipelag Wysp Zachodniofryzyjskich), ok. 180 km od Amsterdamu. Na pokładzie 199-metrowego samochodowca pojawił się ogień.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Wypadki
Brytyjski RAF uziemia flotę historycznych samolotów po katastrofie Spitfire'a
Wypadki
Śmierć prezydenta Ebrahima Raisiego. Jest wstępny raport wojska ws. katastrofy w Iranie
Wypadki
Katastrofa w wakacyjnym kurorcie. Zawalił się budynek w Palma de Mallorca
Wypadki
Tragedia na wiecu przed wyborami w Meksyku. Są zabici i ranni
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Wypadki
Dron z Turcji znalazł miejsce katastrofy śmigłowca z prezydentem Iranu? Iran: Nie, my znaleźliśmy
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał