- Postanowiłem wyjść z biura i rozmawiać z warszawiakami. Mamy mnóstwo zgłoszeń, ludzi którzy chcą przychodzić na dyżury poselskie albo za pośrednictwem mediów społecznościowych się zgłaszają, żeby porozmawiać o Warszawie i w związku z tym postanowiłem ustawić taką ławkę. Będę z nią podróżował, w każdym tygodniu będę w innym miejscu Warszawy tak, żeby wszyscy, którzy chcą porozmawiać o problemach Warszawy, mieli taką okazję, również żeby mogli pojawić się spontanicznie - mówił tydzień temu Rafał Trzaskowski, zapowiadając cykl spotkań z mieszkańcami Warszawy.
W poniedziałek polityk PO zaprosił w mediach społecznościowych na wtorkowe spotkanie po prawej stronie Wisły.
- Kolejne spotkanie na ławce już jutro! Spotkajmy się przy rondzie Wiatraczna, obok Uniwersamu Grochów, o godzinie 17:00 i porozmawiajmy o Warszawie - zaprosił na Twitterze.
Internauci szybko zwrócili politykowi PO uwagę, że spotkanie pod Uniwersamem nie jest możliwe ("chyba że potrafi teleportować się w przeszłość"), ponieważ obiekt został dwa lata temu rozebrany. Na jego miejscu słynnego domu towarowego stanęła galeria Rondo Wiatraczna.
Uniwersam Grochów był pierwszym w stolicy dzielnicowym centrum handlowo-usługowym. Został oddany do użytku w sierpniu 1977. Działał do przełomu 2015 i 2016 roku, kiedy w budynku zamknięte zostały ostatnie punkty usługowe. Wkrótce potem budynek został zburzony, a w jego miejscu powstała galeria handlowa połączona z dwoma 17-piętrowymi wieżami z mieszkaniami. Na fasadzie umieszczono wprawdzie pochodzący z oryginalnego obiektu neon "Universam Grochów", ale formalnie centrum nosi nazwę Galeria Handlowa Rondo Wiatraczna.
"Uniwersam nie istnieje od przeszło roku. Marni ci pańscy pomocnicy wizerunkowi" - napisał jeden z użytkowników Twittera. "Nie ma już czegoś takiego jak uniwersam Grochów. Warszawiacy mówią potocznie na Wiatraku. No ale skąd to może wiedzieć poseł z Krakowa?" - wytknął inny.
Na pomyłkę Trzaskowskiego zwrócił też uwagę Sebastian Kaleta, wiceprzewodniczący komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji, kierowanej przez kandydata Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy - Patryka Jakiego. "Pan poseł znowu się popisał wiedzą o Warszawie...a raczej skompromitował jej brakiem. Uniwersam Grochowski zburzono 2 lata temu. W jego miejsce powstał 17-piętrowy budynek z galerią handlową. Kolejne miejsce, które przegrało z koncepcjami deweloperów" - napisał.
"To już kolejna wtopa tego rodzaju z jego strony, ale w tym przypadku symboliczna" - dodał Kaleta. "To kompromitacja zapraszać na spotkanie przed zburzony budynek zdominowany teraz wizualnie przez brzydki wieżowiec, w kontekście 12 lat chaosu przestrzennego zafundowanego przez PO" - zauważył wiceszef komisji weryfikacyjnej.