Statek towarowy, który zgubił kontenery, dopłynął w czwartek do niemieckiego portu Bremerhaven.

Niemieckie Centralne Dowództwo ds. Wybrzeży Morskich stwierdziło, że do tej pory na niemieckich wodach zaobserwowano sześć kontenerów. Kolejnych 20 zostało wyrzuconych na brzeg w Holandii lub dryfuje w okolicy holenderskiej wyspy Terschelling.

Władze niemieckie twierdzą, że co najmniej jeden z pojemników zawiera nadtlenek organiczny - łatwopalny, wybuchowy i wysoce toksyczny związek, wrażliwy na wstrząsy i niebezpiecznie reagujący z innymi substancjami. 

Holenderskie władze ostrzegły mieszkańców, by w razie zauważenia kontenerów nie zbliżać się do nich, tylko zaalarmować policję.

"MSC Zoe" to jeden z największych kontenerowców na świecie. Pływa pod banderą panamską.