Reklama

Kapitulacja albo drugie Naddniestrze

Zełenski nie przekonał Putina. Zakończenie trwającej od 2014 r. wojny odsuwa się w nieokreśloną przyszłość.
Prezydent Wołodymyr Zełenski zrobił dużo gestów wobec Rosji, ale poza uwolnieniem jeńców i więźniów

Prezydent Wołodymyr Zełenski zrobił dużo gestów wobec Rosji, ale poza uwolnieniem jeńców i więźniów politycznych niewiele to dało

Foto: AFP

Po ostatnich wielotysięcznych protestach „przeciwko kapitulacji" w stolicy i w wielu innych miastach Ukrainy władze w Kijowie przerwały trwającą od miesięcy dyplomatyczną grę z Moskwą. We wtorek w Mińsku zebrała się grupa kontaktowa ds. uregulowania sytuacji w Donbasie. Mieli porozumieć się m.in. w sprawie zawieszenia broni i wycofania żołnierzy w miejscowościach Pietrowskoje i Zołotoje. To był jeden z warunków Moskwy, by w Paryżu odbyło się spotkanie czwórki normandzkiej, o które od początku swojej prezydentury zabiegał Wołodymyr Zełenski. Nie porozumieli się.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama