O ataku poinformował prezes poznańskiego oddziału współtworzącej Konfederację partii KORWiN Jakub Mierzejewski.

Polityk przekazał, że w niedzielę ok. godz. 13 w centrum Poznania w okolicy pomnika Starego Marycha doszło do ataku na działaczy Konfederacji, zbierających podpisy pod listami poparcia dla kandydata Konfederacji w wyborach prezydenckich.

Według relacji Mierzejewskiego, jeden z uczestników został uderzony w głowę, drugi zaatakowany gazem pieprzowym.

Informację o ataku na zbierających podpisy potwierdziła "Rzeczpospolitej" poznańska policja. Jak powiedział mł. inspektor Andrzej Borowiak, funkcjonariusze zostali powiadomieni o zdarzeniu. Grupka napastników rzucała obelgi pod adresem działaczy Konfederacji, a następnie jeden ze sprawców miał użyć miotacza gazowego.

Policja wszczęła dochodzenie. Jak poinformował "Rz" Borowiak, policjanci zabezpieczyli nagrania z monitoringu, które teraz będą analizowane.

Według Borowiaka, poszkodowani najbardziej skarżyli się na gaz pieprzowy, mogło też dojść do naruszenia ich nietykalności cielesnej. Z informacji przekazanych przez policję wynika, że poszkodowani nie doznali ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.