Reklama

Morawiecki mówi o przesunięciu wyborów, w Sejmie liczą szable

Premier Mateusz Morawiecki nie wyklucza przesunięcia wyborów na 17 lub 23 maja. Przed przyszłotygodniowym głosowaniem wszyscy liczą szable.

Aktualizacja: 30.04.2020 12:08 Publikacja: 29.04.2020 18:47

Morawiecki mówi o przesunięciu wyborów, w Sejmie liczą szable

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Wtorkowa konferencja prasowa premiera Mateusza Morawieckiego dotyczyła kolejnych etapów odmrażania gospodarki, ale pojawiła się w jej trakcie także kwestia wyborów prezydenckich. – Zobowiązuje nas do przeprowadzenia wyborów konstytucja. To jeden z najważniejszych aktów demokratycznego państwa – powiedział szef rządu. Jak dodał, w grę wchodzi na powszechne głosowanie korespondencyjne termin 17 maja lub 23 maja.

Mechanizm tego przesunięcia terminu jest złożony. – Artykuł 20 ust. 2 ustawy z 6 kwietnia zawiera wprawdzie przepis, że marszałek Sejmu może zmienić termin głosowania z zachowaniem terminu konstytucyjnego, ale to przepis, który znajduje się w ustawie, nad którą teraz pracuje Senat. Do uchwały Senatu w jej przedmiocie będzie musiał jeszcze odnieść się Sejm – zwraca nam uwagę Maciej Pach z Katedry Prawa Ustrojowego Porównawczego UJ. Jak dodaje, jeśli ustawa upadnie w Sejmie, to w ogóle nie będzie możliwości, by zmienić termin.

Już za 19 zł miesięcznie przez rok

Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.

Czytaj, to co ważne.

Reklama
Materiał Promocyjny
Ubezpieczenie domu szyte na miarę – co warto do niego dodać?
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Wydarzenia
Zrobiłem to dla żołnierzy
Wydarzenia
RZECZo...: powiedzieli nam
Materiał Promocyjny
Garden Point – Twój klucz do wymarzonego ogrodu
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Wydarzenia
Czy Unia Europejska jest gotowa na prezydenturę Trumpa?
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama