Podczas kampanijnej wizyty w Chodzieży w woj. wielkopolskim premier Mateusz Morawiecki tłumaczył, dlaczego wyborcy powinni oddać głos na Andrzeja Dudę.

Przekonywał, że jego zwycięstwo gwarantuje dalszy rozwój Polski i kontynuacja państwowych programów, takich jak tarcza antykryzysowa, "którą wprowadziliśmy w zaledwie dwa tygodnie i za którą chwali nas Unia Europejska".

Sporą część wystąpienia Morawiecki poświęcił Rafałowi Trzaskowskiemu. - Chciałem powiedzieć coś o Rafale. Otóż jest pan Rafał, Rafał zapominalski. Tak go nazwijmy - mówił szef rządu.

Stwierdził, że Trzaskowski zapomniał, że jest działaczem PO, że chodził na parady równości, że w programie PO jest adopcja dzieci przez pary homoseksualne.

Premier opisał również, jak jego zdaniem Rafał Trzaskowski rządzi w Warszawie.

W stolicy, mówił Morawiecki, prąd dostarczają Niemcy, ciepło Francusi, metro budują Włosi i Turcy, tramwaje - Koreańczycy, zaś przewozy komunikacją miejską "częściowo obsługują Niemcy".

- Myślicie, że może np. wypożyczalnie rowerów są polskie? Nie, wypożyczalnie rowerów też są niemieckie. To tak ma wyglądać Polska, panie Rafale? - pytał premier.