Kobosko przekonywał, że zachowanie wyborców Hołowni z I tury w II turze jest dla otoczenia byłego kandydata na prezydenta "powodem do dumy".

- Wielu wyborców Hołowni było rozczarowanych Po II turze - zauważył dodając, że tylko osobista działalność Szymona Hołowni i przekonywanie wyborców do udziału w II turze sprawiła, że "aż tylu wyborców Hołowni poszło do wyborów".

Na uwagę, że 15 proc. wyborców z Hołowni z I tury zagłosowało na Andrzeja Dudę, Kobosko odparł, iż "Hołownia zbierał różnych wyborców".

O poparciu Hołowni dla Trzaskowskiego Kobosko mówił, że "to była sytuacja trudna i niezwykle delikatna". - Hołownia od początku mówił o trzeciej drodze - i wielu wyborców przyciągnął. Stworzył wybór, przyciągnął wyborców nie głosujących od lat - mówił Kobosko, który jednocześnie stwierdził, że "przed II turą Hołownia udzielił Trzaskowskiemu mocnego wsparcia" organizując m.in. transmitowaną na Facebooku wideokonferencję, w czasie której debatował z Trzaskowskim. 

Na pytanie, czy Hołownia nie mógł włączyć się aktywniej w kampanię Trzaskowskiego przed II turą, Kobosko odparł, że "nie było zaproszenia ze strony Platformy, ani z naszej strony".

- Hołownia zrobił bardzo dużo dla Rafała Trzaskowskiego - dla przekonania wyborców, aby poszli, aby zagłosowali na niego - podkreślił Kobosko. - Gdyby Hołownia zaczął jeszcze mocniej przekonywać do Trzaskowskiego mógłby osiągnąć efekt odwrotny - dodał tłumacząc, że wówczas mogłoby powstać wrażenie iż bezpartyjny Hołownia jest w rzeczywistości stronnikiem PO.