Reklama

Pożary w USA. Miasteczko spalone w 80 proc.

Pożary, które od kilku tygodni trawią Stany Zjednoczone spowodowały m.in. niemal całkowite zniszczenie miasteczka Malden w stanie Waszyngton.
Pożary w USA. Miasteczko spalone w 80 proc.

Foto: AFP

amk

W miasteczku, położonym ok. 50 km na południe od Spokane, mieszkało około 200 osób.

Pożar, podsycany przez wiatr wiejący z prędkością ponad 70 km na godzinę, spowodował zniszczenie 80 procent zabudowań.

Mieszkańcy Malden stracili większość swoich domów, remizę, biuro szeryfa, bibliotekę, ratusz i pocztę.

- Skali tej katastrofy naprawdę nie da się wyrazić słowami - powiedział szeryf hrabstwa Whitman, gdzie leży miasteczko, Brett Myers. - Pożar zostanie ugaszony, ale społeczność zmieniła się na zawsze.

Reklama
Reklama

Służby sprawdzają, czy wszystkim mieszkańcom udało się uciec przed ogniem. Na razie nie ma doniesień o ofiarach śmiertelnych.

W stanie Waszyngton wybuchło co najmniej 80 pożarów, spłonęło ponad 120 tysięcy hektarów, ponad 100 tysięcy osób nie ma prądu.

Stanem najbardziej jak dotąd dotkniętym pożarami jest Kalifornia.

Materiał Promocyjny
Ogrodosfera.pl - kompleksowe rozwiązania do aranżacji ogrodu, tarasu i balkonu
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama