Strażacy walczą z pożarem na ulicy przed Gare de Lyon w Paryżu. Z uwagi na charakter zdarzeń związanych z pojawieniem się ognia na miejscu są też siły policyjne.

Powołując się na straż pożarną "Le Figaro" podało, że płoną pojazdy, nie budynek dworca. Czarny dym unoszący się nad dworcem widoczny jest z daleka.

W związku z pożarem zarządzono ewakuację Dworca Lyońskiego.

Jak informują francuskie media, pożar to efekt protestów przeciw zaplanowanemu na wieczór koncertowi piosenkarza z Demokratycznej Republiki Konga. Fally Ipupa miał w piątek wystąpić w AccorHotels Arena w Bercy.

Część mieszkających we Francji imigrantów z DRK oskarża artystę o sprzyjanie byłemu prezydentowi Josephowi Kabili i jego następcy, którym od 2019 r. jest Felix Tshisekedi.

Przeciwnicy artysty zapowiadali protesty przed piątkowym koncertem. Władze nie zgodziły się na demonstrację, tłumacząc odmowę względami bezpieczeństwa. Według policji, w mediach społecznościowych nawoływano do przemocy wobec osób udających się na koncert.

Do południa policja dokonała dwóch zatrzymań w związku ze sprawą.

Z uwagi na możliwe zagrożenie dla porządku publicznego koncert Fally'ego Ipupy w Paryżu w 2017 r. został odwołany.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej

Nagrania publikowane w mediach społecznościowych przez świadków pożaru w Paryżu pokazują, że demonstranci utrudniają strażakom przeprowadzenie akcji gaśniczej.