W nocy z soboty na niedzielę Izrael bombardował w Gazie system podziemnych tuneli, które Hamas wykorzystuje do przemieszczania bojowników podczas eskalacji konfliktu z Izraelem, a między kolejnymi jego falami - do omijania blokad i szmuglowania towarów, które Izrael objął embargiem.
Z terenu Izraela wystrzelonych wówczas zostało około 100 rakiet.
Podczas nalotu część sieci tuneli została zniszczona, ale utworzyła krater, w który zawaliły się także domy mieszkalne.
W jednym z nich zginęła kobieta z czworgiem dzieci.
Po 7 godzinach od nalotu w ruinach znaleziono piąte dziecko - żywą sześciolatkę. Suzy Eshkuntana schroniła się w innym pomieszczeniu niż reszta rodziny.
Przeżył także jej ojciec. Oboje trafili do szpitala z niegroźnymi obrażeniami.
W wyniku sobotnio-niedzielnych nalotów w Gazie zginęło 42 Palestyńczyków, wśród nich 2 lekarzy i 8 dzieci.
Od początku tej fazy konfliktu, od 10 maja, zginęło ponad 220 Palestyńczyków, w tym 59 dzieci, ponad 1300 osób jest rannych.
W Izraelu zginęło 10 osób, w tym 2 dzieci.