Ponad 1 000 osób z Lytton i z okolic tego miasta w Kolumbii Brytyjskiej zostało ewakuowanych w środę wieczorem, po tym jak ogień zbliżył się do miasta. Przyczyna wybuchu pożaru jest przedmiotem śledztwa - poinformował szef rządu prowincji Kolumbia Brytyjska, John Horgan.

Według informacji lokalnych mediów z powodu pożaru zmarli małżonkowie w wieku ok. 60 lat. Władze Kolumbii Brytyjskiej przyznają, że los niektórych osób jest nieznany a "większość domów i budowli" w Lytton zostało zniszczonych.

Zniszczenia w Lytton mają obejmować 90 proc. tamtejszej infrastruktury.

Ogień miał również uszkodzić drogi i stacje pomp.

Według słów Horgana w ciągu 24 godzin w Kolumbii Brytyjskiej wybuchły 62 nowe pożary. Zmusiło to władze do wydania nakazu ewakuacji dla kolejnych 700 osób.

Burmistrz Lytton, Jan Poiderman, nakazał ewakuację wszystkich 250 mieszkańców miasteczka w środę wieczorem. Ewakuację nakazano też 87 mieszkańcom domów znajdujących się w pobliżu Lytton.

W Lytton we wtorek zanotowano temperaturę 49,6 stopni Celsjusza - najwyższą w historii Kanady. Wcześniejszy rekord - 45 stopni Celsjusza - pochodził z 1937 roku.