Reklama
Rozwiń
Reklama

Śledztwo przedłużone, a generałowie bronią żołnierzy

Śledztwo w sprawie siedmiu aresztowanych żołnierzy przedłużono o kolejne trzy miesiące. - Żołnierze są jedynie podejrzani, a o ich winie rozstrzygnie sąd - powiedział zastępca naczelnego prokuratora wojskowego gen. Zbigniew Woźniak.

Aktualizacja: 22.11.2007 14:29 Publikacja: 22.11.2007 11:08

Śledztwo przedłużone, a generałowie bronią żołnierzy

Foto: Fotorzepa, Bartosz Jankowski

- Dotychczas nie wpłynęły zażalenia na zatrzymanie żołnierzy, podejrzanych o zabójstwo cywilów w Afganistanie - powiedział Woźniak.

- Wpłynęły natomiast zażalenia na zastosowany wobec nich środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania i zostały one skierowane do sądu wojskowego - dodał. Wyjaśnień w tej sprawie chce m.in. RPO.

Dowódca Wojsk Lądowych - generał Waldemar Skrzypczak - zapowiedział w RMF, że jeżeli sąd uzna, że polscy żołnierze popełnili w Afganistanie zbrodnię wojenną, straci wiarę w sens bycia w wojsku i może odejdzie z armii.

- To nie mogła być zbrodnia wojenna, bo żołnierze musieliby działać z premedytacją. A ja w to nie wierzę. Z mojego doświadczenia w misjach w Iraku i Afganistanie wiem, że Polacy ścigali tam terrorystów. Doszło do wymiany ognia, Polacy musieli po prostu użyć broni, moździerzy - tłumaczył w RMF generał Skrzypczak.

Obrońcy żołnierzy tłumaczą, że wykonywali oni rozkaz przełożonych. Dowódca Wojsk Lądowych chce, by zostali oni wypuszczeniu i mogli.

Reklama
Reklama

Żołnierzy broni także generał Bolesław Balcerowicz. - Operacja w Afganistanie to wojna z terroryzmem. Nie dotyczą jej konwencje haska i genewska – stwierdził generał.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama