Reklama

Zastanów się, zanim weźmiesz kolejny kredyt

Nowy problem warszawiaków: spłacanie długów na czas. Liczba takich osób rośnie od dwóch lat

Publikacja: 30.11.2007 02:22

70-letni pan Leon uległ namowom przedstawicieli firmy sprzedającej profesjonalne odkurzacze i kupił od nich sprzęt na kredyt. Za 9 tys. złotych.

Negocjuj z bankiem, zanim zabraknie ci pieniędzy na spłaty

– Zapewniali, że pomogą znaleźć pracę przy sprzątaniu mieszkań, sami załatwili kredyt, wystarczyło im zaświadczenie o mojej emeryturze – opowiada. – A potem zniknęli. Pracy nie znalazłem, zostałem z wielką maszyną w domu, odkupić nikt jej nie chce. Zacząłem chorować, przestałem spłacać dług.

Jego dług urósł już do 20 tys., do domu przyszedł komornik. Takich jak on jest w Warszawie coraz więcej. – Liczba osób, które mają kłopoty ze spłacaniem długów, często kilku naraz, rośnie od ok. dwóch lat – mówi Małgorzata Kazimierska ze stołecznego Biura Porad Obywatelskich (pozarządowej organizacji pomagającej ludziom z problemami prawnymi). – Na 1400 osób, które w tym roku skorzystały z porad ośrodka, ponad 260 ma problemy właśnie ze spłacaniem długów. Niedawno były to pojedyncze przypadki.

Najczęściej są to ludzie bardzo młodzi albo emeryci. – Sami przyznają, że ulegli reklamom – mówi Kazimierczak. – Brali kolejne kredyty na spłatę innych, bo uśmiechnięta pani na plakacie przekonywała, że tą pożyczką spłacą wszystkie inne.

Reklama
Reklama

Analitycy finansowi tłumaczą wpadanie w spiralę zadłużeń... optymizmem warszawiaków.

– Płace rosną, wiedzie nam się coraz lepiej, więc zaciągamy coraz więcej pożyczek. Często lekkomyślnie, bez analizy swoich możliwości finansowych w perspektywie kilku lat – mówi analityk z firmy Expander Paweł Majtkowski.

Drugi powód to łatwy dostęp do kredytów. – Nawet ci, którzy nie mają zdolności kredytowej wymaganej przez bank, zawsze gdzieś pieniądze pożyczą. Ale nie pamiętają, że im łatwiejszy do nich dostęp, tym droższy kredyt – ostrzega Majtkowski.

Pracownicy BPO twierdzą, że problem na tyle narasta, że konieczna jest akcja edukacyjna albo nawet systematyczna edukacja w szkole dotycząca prowadzenia własnych finansów.

Bankowcy twierdzą, że już sam proces przyznawania kredytu powinien być dla klienta ostrzeżeniem.

– Sprawdzamy dokładnie zarobki, inne długi, niezbędne wydatki – wylicza Tatiana Kuwak z biura prasowego Pekao SA. – Jeśli kredytu nie przyznajemy, to ostrzegamy klienta przed pożyczką w innej firmie.

Reklama
Reklama

Tłumaczymy, że będzie miał kłopoty z jej spłatą.

A co zrobić, kiedy wpadnie się już w kredytowe kłopoty?– Negocjować z bankami, gdy tylko przewidujemy problem – radzi Majtkowski. Można też szukać pomocy w BPO lub w Federacji Konsumentów. Ich pracownicy pomogą w negocjacjach z bankiem czy komornikiem, podpowiedzą rozwiązania.

Ratunkiem może też być pomoc społeczna, gdzie zgłasza się coraz więcej osób mających problem ze spłatą pożyczek.

– Ale możliwości mamy bardzo ograniczone – mówi szef OPS na Pradze-Północ Wojciech Gajewski. – Możemy udzielić bezzwrotnej zapomogi, ale dochód klienta nie może zbyt przekraczać ustawowego maksimum, czyli 470 zł.

Tu uzyskasz poradę www.warszawa.bpo.engo.pl www.federacja-konsumentow.org.pl

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama