Reklama

Bankowy jak nowy, ale później

Skąpany w zieleni pl. Bankowy i amfiteatr przed Teatrem Wielkim. Władze miasta rozstrzygnęły konkurs na projekt, ale... powtórzą go

Publikacja: 01.12.2007 02:31

Bankowy jak nowy, ale później

Foto: Rzeczpospolita

Dzięki konkursowi architektonicznemu do 2010 roku pl. Bankowy i Teatralny miały się zmienić nie do poznania. Ten termin wydaje się jednak zagrożony.

W piątek w samo południe w siedzibie Stowarzyszenia Architektów Polskich nastroje były mieszane.

Spośród siedmiu projektów 12-osobowe jury najwyżej oceniło pomysł pracowni Fiszer Atelier. Dostał on jednak tylko pierwsze wyróżnienie – nagrody nie zostały przyznane.

Doceniona koncepcja przewiduje zamianę ruchliwego pl. Bankowego w „zielony dworzec”. Parking na prawie 260 miejsc ma zostać schowany pod ziemię – pod zachodnią część placu. Przechodnie spacerowaliby wśród platanów i krzewów oddzielających deptak od jezdni. Tramwaje jeździłyby po szynach ukrytych w trawie.

U zbiegu Marszałkowskiej i Senatorskiej architekci zaplanowali kompaktowe rondo z abstrakcyjną rzeźbą pośrodku. – Taka forma pasowałaby w tym miejscu bardziej niż pomnik historyczny, ale o niczym nie przesądzam – powiedział „Rz” Stanisław Fiszer z polsko-francuskiej pracowni.

Reklama
Reklama

Wzdłuż zwężonej Senatorskiej – w kierunku pl. Teatralnego – miałaby powstać dwukondygnacyjna przeszklona galeria handlowa (jako odpowiednik nieistniejącej już Galerii Luksemburga przy ul. Canaletta z 1909 roku). W jej sąsiedztwie architekci zaplanowali efektowne „wnęki” z ławkami dla zakochanych: przed pałacem Błękitnym (dziś to nieformalny parking dla dyrektorów Zarządu Transportu Miejskiego) i pałacem Mniszchów; teraz jest tam podjazd do ambasady belgijskiej.

Parking na pl. Teatralnym ma się znaleźć pod ziemią. Architekci przewidzieli dwa warianty: na 320 i 460 miejsc. Przed dwoma skrzydłami Teatru Wielkiego widzimy kawiarniane skwery. Obok znajduje się wyłożony granitem plac pod miejskie imprezy. Przed głównym wejściem mamy zaś „amfiteatr” – lekko obniżoną przestrzeń, np. dla happeningów.

Jury przyznało jeszcze trzy równorzędne wyróżnienia pracowniom: Skrzypek z Katowic, Coqui z Berlina i AMP z Walencji (ta ostatnia zaproponowała przykrycie skrzyżowania al. Solidarności z Andersa ażurową konstrukcją podobną do dachu Złotych Tarasów).

Rozstrzygnięcie konkursu w małym stopniu przybliża warszawiaków do przebudowy placów Bankowego i Teatralnego. Nie przyznano głównej nagrody, którą było zlecenie bez przetargu przygotowania projektu i założeń przetargowych, a później nadzór autorski nad inwestycją. – Żadna z prac nie dała satysfakcjonującego rozwiązania. Żadna nie nadaje się do realizacji w całości – mówi Grażyna Gajewska z Wydziału Planowania Przestrzennego.

W piątek wieczorem wiceprezydent miasta Jacek Wojciechowicz nie ukrywał, że jest „trochę rozczarowany”. Nie zmienił jednak zdania w sprawie konieczności przebudowy dwóch placów.

– Na przełomie grudnia i stycznia ogłosimy przetarg na projekt – zapowiedział Wojciechowicz. – W każdej z przedstawionych prac znalazły się elementy warte rozważenia. Przygotowując warunki przetargowe, najwięcej zaczerpniemy zapewne z tej najwyżej ocenionej.

Reklama
Reklama

Nie ma więc szans na rozpoczęcie prac w 2008 roku.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama