Reklama

Pierwsza taka wyprawa do zawirowanej epoki

Warszawskie Muzeum Narodowe zaprasza na „Wyprawę w dwudziestolecie”. Tak zatytułowano gigantyczną panoramę rodzimej sztuki z pierwszych dwóch dekad po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Zapewniam, to fascynująca podróż

Publikacja: 17.01.2008 20:42

Pierwsza taka wyprawa do zawirowanej epoki

Foto: Rzeczpospolita

Aż trudno uwierzyć, że to pierwsza w naszym kraju próba wielostronnego ukazania plastycznych zjawisk, nurtów i największych indywidualności w II Rzeczypospolitej – prawie 500 eksponatów zaaranżowanych z zachowaniem chronologii. Obok malarstwa i rzeźby – moda, sztuka zdobnicza, filmy. Tym wyraźniej widać, jak wpływały na siebie różne dziedziny plastyki. A także, jak odzwierciedlały się w sztuce problemy społeczne i polityczne. Kuratorka Katarzyna Nowakowska-Sito podzieliła ogromny materiał na 12 „rozdziałów”. W ten sposób wskazała na najgorętsze problemy i tematy tamtej epoki.

W dziełach ujawniają się też różnorodne zbiorowe nastroje – euforia na fali wolności, przerażenie bezrobociem i biedą, zachwyt dla osiągnięć techniki, strach przed miastem-molochem-maszyną. Są też klimaty narodowościowe, postawy antysowieckie i przeciwne, sympatyzujące z komunistami. Jednocześnie pokaz uświadamia różnorodność współistniejących w międzywojniu plastycznych koncepcji – od najbardziej tradycyjnych, realistycznych, po skrajną awangardę.

W czasach PRL okres międzywojenny przedstawiano fragmentarycznie, naciągając interpretację. Przede wszystkim podkreślano wagę kapistów, choć w tamtym czasie żaden z członków zawiązanego w 1923 roku ugrupowania nie stał się jeszcze wyrazistą osobowością. Poza tym głoszono chwałę lewicującej awangardy – Grupy Krakowskiej, formistów i konstruktywistów ze Strzemińskim i Kobro na czele. Przychylnym okiem patrzono też na piewców folkloru – Zofię Stryjeńską, Władysława Skoczylasa, Jana Szczepkowskiego.

Po 1989 roku zaczęły się remanenty. Furorę zrobiła hołubiona przez Zachód Tamara Łempicka. Przywrócono do łask przedstawicieli polskiej École de Paris. Monograficzne pokazy pozwoliły poznać dorobek najbardziej malowniczych postaci – Mojżesza Kislinga, Meli Muter, Romana Kramsztyka, Eugeniusza Zaka. Poza tym, „polski Paryż” królował na aukcjach. A choć minęło cenowe apogeum, nadal lubimy zawirowane lata międzywojenne.

- Muzeum Narodowe, Al. Jerozolimskie 3, tel. 022 621 10 31, www.mnw.art.pl;

Reklama
Reklama
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama