Reklama
Rozwiń
Reklama

Metoda ***

Brudne gry o stołek i szmal

Publikacja: 24.01.2008 00:27

Metoda ***

Foto: Vivarto Art House

Red

Sztuka Jordiego Galcerana Ferrera o wyścigu szczurów (zatytułowana tak samo, wystawiona i w Warszawie) poruszyła ambitnego argentyńskiego filmowca. Klimatom rodem z „Dwunastu gniewnych ludzi” Lumeta i orwellowskim reminiscencjom towarzyszą sceny przypominające telewizyjne reality show „Big Brother”.

Madryt. Na 30. piętrze nowoczesnego biurowca siedmioro elegantów przystępuje do własnej gry. Ma ona wyłonić zwycięzcę, który obejmie menedżerskie stanowisko w dużej korporacji. Ale zamiast typowych rozmów z kierownictwem kandydatów zamknięto w sali niczym w akwarium, a testowe zadania otrzymują w postaci komunikatów przekazywanych im na monitorach komputerów.

Informacje o „wtyczce”, plamach w życiorysach kandydatów dezintegrują grupę. Ostatecznej eliminacji powinni dokonać sami. Prestiż instytucji, wysokie zarobki i dodatkowe profity kuszą, więc „wybrańcy” walczą, nie przebierając w środkach...

Akcja filmu toczy się nieśpiesznie. Reżyser postawił na aktorstwo, pokazuje manipulacje, agresję, cynizm, egoizm, konkurencję płci, słowem, bagno etyczne.

„Metodę” obejrzała już ponad 700-tysięczna widownia, kilkoro aktorów uhonorowano prestiżowymi nagrodami. Warto sprawdzić, czy taka jest i nasza współczesność.

Reklama
Reklama

Thriller psychologiczny. Argentyna, Hiszpania, Włochy 2005, reż. Marcelo Pineyro, wyk. Eduardo Noriega, Najwa Nimri, Adriana Ozores, Eduard Fernandez, Carmelo Gomez

Femina, Kinoteka

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama