Hołownia oceniał dzisiejszy wniosek premiera o wotum zaufania. Morawiecki wystąpił z nim do Sejmu, zachęcony przez Andrzeja Dudę.

- Andrzej Duda i Mateusz Morawiecki dzisiaj postanowili zagrać odcinek wenezuelskiej telenoweli o dwóch mocnych politykach - skwitował gość programu, nazywając dzisiejsze wydarzenia "śmiechu wartą popisówką".

Hołownia jest zdania, że sztab wyborczy Andrzeja Dudy nie ma pomysłu na jego kampanię i w obozie Zjednoczonej Prawicy rośnie panika, bo "prezydent traci w naprawdę bardzo szybkim tempie".

Uważa też, że jeśli ktoś "musi chodzić i głośno opowiadać "jestem silny, jestem silny", to jest to dowód jego bezsiły, a nie siły".

Szymon Hołownia ocenia, że on i Rafał Trzaskowski są najpoważniejszymi rywalami Andrzeja Dudy. Ale jeśli poparcie dla Dudy będzie spadać w takim tempie jak obecnie, to niedługo prezydent "za trzy tygodnie zacznie testować okolice 10 procent".

Hołownia nie wyklucza, że jeśli tak dalej pójdzie, to w drugiej turze spotka się z Rafałem Trzaskowskim.

Jak prezydent Duda nad tym intensywnie popracuje, to może się zdarzyć sytuacja za trzy tygodnie w tych od początku do końca dziwnych wyborach, że my się z Rafałem Trzaskowskim w drugiej turze spotkamy - stwierdził Hołownia.

Zadeklarował też, że jako prezydent będzie chętnie współpracował z Trzaskowskim jako premierem.