Wszyscy, którzy w kościele Foutain of Praise żegnają George'a Floyda, zobowiązani są do zachowania dystansu oraz noszenia masek i rękawiczek ochronnych. Przed wejściem do świątyni sprawdzana jest temperatura.

Przez wejściem do kościoła ustawiła się kolejka, w której na krótko po rozpoczęciu uroczystości czeka kilkaset osób. Część żałobników przynosi wieńce. Czas oczekiwania wynosi około godziny.

Przed kościołem, w którym ma miejsce uroczystość, swoje przemówienie wygłosił gubernator Teksasu Greg Abbott. - Floyd zmienił na zawsze przyszłość Ameryki - podkreślił i dodał, że w jego stanie wprowadzone zostaną reformy prawne, które mają na celu walkę z rasizmem.

Trumna będzie wystawiona przez sześć godzin. Władze Houston uważają, że miejsce to odwiedzić może nawet dziesięć tysięcy osób. We wtorek odbędzie się pogrzeb, w którym uczestniczyć będą jedynie najbliżsi Floyda.

George Floyd wychował się w Houston. W tym mieście skończył także szkołę średnią.

Niemal w całych Stanach Zjednoczonych trwają gwałtowne zamieszki po zabiciu w Minneapolis czarnoskórego George'a Floyda, który został uduszony przez policjanta podczas interwencji.

Zdarzenie wywołało gwałtowne protesty, które przekształciły się w starcia z policją. Do protestujących dołączyli chuligani, podpalający samochody i budynki, rabujący sklepy.

W ponad 40 miastach w USA wprowadzono godzinę policyjną, w tym w Chicago, Los Angeles, Filadelfii, Atlancie i Miami.

Derek Chauvin, policjant, który dokonał zbrodni, został aresztowany. usłyszał zarzut morderstwa trzeciego stopnia. Protestujący domagają się zmiany kwalifikacji tego czynu na morderstwo pierwszego stopnia, za które grozi najwyższy wymiar kary.