Mariusz Witecki z ekipy Bank BGŻ Team zdradził, jak wygląda dzień na trasie kolarskiego touru. - Śpimy, jak tylko najdłużej się da. Gdy wstaniemy, jemy śniadanie, a na trzy godziny przed startem talerz makaronu. Po etapie jest masaż, a potem kolacja i do tego znowu makaron - powiedział Witecki. Przed snem kolarze śledzą również internetowe relacje sportowe - aktualnie z trasy Tour de France. - W sezonie istnieje dla nas tylko rower - wyznał Witecki.