Na razie nie ma żadnych doniesień o ofiarach po stronie palestyńskiej.

Od 21 maja między Izraelem a Hamasem obowiązuje zawieszenie broni, do którego doszło po 11 dniach ostrzału rakietowego terytorium Izraela prowadzonego przez Hamas, na który Izrael odpowiadał bombardowaniem Strefy Gazy z ziemi i z powietrza.

Po 21 maja ze strony palestyńskiej kilkukrotnie na stronę izraelską wysłano balony z podwieszonymi pod nimi płonącymi fragmentami materiału.

Balony takie wywołują pożary pól uprawnych po stronie izraelskiej.

Palestyńczycy przekonują, że ich działania mają na celu wywarcie presji na Izrael, by ten złagodził blokadę Strefy Gazy.

W czwartek "balony zapalające" doprowadziły do czterech pożarów po stronie izraelskiej, wzdłuż granicy między Strefą Gazy a Izraelem.

Teraz izraelska armia w wydanym oświadczeniu podała, że w reakcji na wysyłanie przez Palestyńczyków "balonów zapalających" w kierunku Izraela, izraelskie myśliwce zaatakowały fabrykę broni należącą do Hamasu".