Jazdę zakończyła w przejściu podziemnym
Najpierw zderzyła się z innym autem, potem wpadła do przejścia podziemnego. Nikt nie ucierpiał Niecodzienny rajd pijanej kobiety młodej kobiety za kierownicą mercedesa zarejestrował w nocy monitoring w stolicy. Ok. godz. 2.30 jechała przez centrum ul. Marszałkowską. Na skrzyżowaniu z Al. Jerozolimskimi wjechała z ogromną prędkością prawdopodobnie przy czerwonym świetle. Tam zderzyła się z oplem astrą, potem mercedes staranował bariery ochronne i wpadł do przejścia podziemnego przy Rotundzie. Auto zaparkowało tam pionowo, a kobieta musiała się ewakuować przez szyberdach.
Aktualizacja:
17.12.2013 12:12
Publikacja:
17.12.2013 11:11