Reklama

Pierwszy polski terrorysta-samobójca zginął w Iraku

Jacek S., Polak mieszkający na stałe w Niemczech, jest pierwszym polskim terrorystą-samobójcą. Zginął w czerwcu w samobójczym zamachu na rafinerię w irackim Bajdżi. Spowodował śmierć 11 osób.

Aktualizacja: 12.08.2015 11:09 Publikacja: 12.08.2015 09:20

Pierwszy polski terrorysta-samobójca zginął w Iraku

Foto: youtube

Jak pisze TVN24.pl, Jacek S, urodził się w Miastku w Zachodniopomorskiem. W 2005 roku wyemigrował do Niemiec i zmienił obywatelstwo.

Tam w 2014 roku przeszedł na islam i został zwerbowany przez Państwo Islamskie. Jak podaje portal, to właśnie imigranci, a szczególnie tacy, którzy jak Jacek S. mieli zatargi z prawem, są na ogół na celowniku werbowników z IS. Tacy ludzie mogą być chwiejni emocjonalnie i podatni na wpływy, dzięki czemu stają się łatwym celem.

Jacek S. przedostał się przez Turcję do Syrii. Tam wraz z innymi ochotnikami wziął udział w przygotowaniu samobójczego zamachu na iracką rafinerię w Bajdżi. Doszło do niego 13 czerwca tego roku. Polak wjechał samochodem wypełnionym ładunkami wybuchowymi na teren rafinerii i uderzył w jeden z budynków. Zginęło wówczas 11 osób, 24 zostały ranne.

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego potwierdza, że sprawę zna, ale ze względu na "ograniczenia natury prawnej i charakter sprawy" nie podaje informacji na jej temat do wiadomości publicznej.

O działaniach i losach Jacka S. poinformowani zostali premier Ewa Kopacz i prezydent Andrzej Duda. Marek Biernacki, minister i koordynator służb specjalnych oświadczył, że sprawa jest monitorowana przez polskie służby.

Reklama
Reklama
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama