Obiecując wyborcom profity, politycy w kampanii często odwołują się do poprawy efektywności działania państwa. Problem w tym, że aby osiągnąć głoszone cele, często tak ambitne, że aż mało realne, trzeba wpierw zainwestować zarówno pieniądze, jak i czas. Czy politycy są na to gotowi?
Sztandarowym przykładem możliwości poprawy efektywności państwa staje się tzw. luka w VAT, czyli różnica między tym, co do kasy państwa wpływa, a tym, co wpłynąć powinno. Według różnych szacunków różnica ta wynosi w Polsce 40–50 mld zł, czyli ok. 2,5–3 proc. PKB. Gdyby dorzucić do tego PIT, CIT i ubezpieczenia społeczne, kwota ta, jak szacuje Instytut Ekonomiczny Społecznej Akademii Nauk, rośnie aż do 182 mld zł.