Reklama

Wojna Poroszenki z oligarchami

Po zatrzymaniu szefa opozycyjnej partii Ukrop nieznani sprawcy ostrzelali gabinet prokuratora generalnego Ukrainy.
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko

Foto: AFP

Prokurator generalny Ukrainy Wiktor Szokin przeprowadzał w tym czasie naradę. Na szczęście nikt nie zginął. Jego życie oraz życie jego współpracowników uratowała kuloodporna szyba, w której pozostały ślady po trzech kulach. Według szefa ukraińskiego prokuratury wojskowej Anatolia Matiosa strzelał snajper. Jak twierdzi, broń musiała być wyposażona w termowizjer, ponieważ w pomieszczeniu były zasłonięte zasłony.

Wydarzenie wstrząsnęło mieszkańcami Kijowa, ponieważ po raz pierwszy w ukraińskiej stolicy doszło do zamachu na życie urzędnika. Prokuratura wszczęła postępowanie. Według ukraińskiego prawa sprawcy takiego rodzaju czynu grozi nawet dożywocie. Ukraińskie media podają, że zamach na życie Szokina jest związany z tym, że Generalna Prokuratura w ostatnich miesiącach zdemaskowała kilka grup przestępczych.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama