Na liście znalezionej przy Ghlamie znajdowała się pewna liczba kościołów - wśród nich ten, który został zaatakowany 26 lipca. Budynki umieszczone na liście miały być celami ataków dla terrorystów z Daesh.

Ghlam jest podejrzany o planowanie ataków terrorystycznych we Francji. Policja aresztowała go, po tym jak wezwał pogotowie, ponieważ postrzelił się w nogę. W jego samochodzie i mieszkaniu znaleziono duże ilości broni - w tym m.in. karabiny AK-47.

Policja zabezpieczyła dowody wskazujące na to, że Ghlam kontaktował się z mężczyzną w Syrii, który polecił mu przygotowanie ataków terrorystycznych na kościoły.

Ghlam miał być jednym z podopiecznych Abdelhamida Abaaouda podejrzewanego o zaplanowanie listopadowego zamachu terrorystycznego w Paryżu. Abaaoud zginął w trakcie próby zatrzymania go przez policję.

Rankiem 26 lipca dwóch nożowników z Daesh wtargnęło do kościoław w Saint-Etienne-du-Rouvray. Mężczyźni wzięli zakładników, po czym zamordowali 86-letniego księdza.

W czasie ataku mieli wznosić okrzyki "Allah Akbar". Obaj zostali zastrzeleni przez policję, która wkroczyła do kościoła po zabójstwie duchownego.