Reklama

Kamizelka, która wykrywa zapalenie płuc

Sześć miesięcy kaszlu i wyniszczającej gorączki to było zbyt wiele dla osiemdziesięciosześcioletniej babci, która i tak była już osłabiona innymi typowymi dla starszych ludzi dolegliwościami – mówi wnuczka Oliwia Koburongo. Babcia zmarła na zapalenie płuc, które niełatwo rozpoznać ze względu na brak odpowiedniego sprzętu diagnostycznego.
Badanie za pomocą kamizelki trwa zaledwie kilka minut…

Badanie za pomocą kamizelki trwa zaledwie kilka minut…

Foto: THE ROYAL ACADEMY OF ENGENIEERING

– Przez sześć miesięcy brała niewłaściwe lekarstwo. Kilkoro pracowników służby zdrowia w kilku różnych ośrodkach rozpoznało u niej malarię. Zapalenie płuc wykryto dopiero podczas sekcji – ujawnia Koburongo.

Zabójcza choroba

Dzieci i osoby starsze są szczególnie podatne na zapalenie płuc. Na świecie umiera na nie rocznie – według danych UNICEF – około miliona dzieci. W 2015 roku było to dokładnie 922 tys., co stanowi 16 proc. wszystkich zgonów dzieci poniżej piątego roku życia. UNICEF szacuje, że w Ugandzie choroba ta zabija rocznie około 24 tys. dzieci w wieku poniżej pięciu lat – u wielu z nich błędnie rozpoznaje się malarię

W Ugandzie, podobnie jak w wielu sąsiadujących z nią krajach, brakuje sprzętu diagnostycznego wykrywającego takie choroby jak zapalenie płuc, dlatego pracownicy służby zdrowia opierają się głównie na podstawowych badaniach klinicznych. Właśnie z tego powodu Oliwia Koburongo i cztery inne osoby wynalazły w 2014 roku Mama-Ope (Mother's Hope – Nadzieję dla matki): biomedyczną inteligentną kamizelkę, która wykrywa i analizuje objawy zapalenia płuc u dzieci, dając w ten sposób możliwość dokładniejszej diagnozy. Według Koburongo, absolwentki Wydziału Teletechnicznego na Uniwersytecie Makerere, zespół opracował prototyp, który jest trzykrotnie szybszy niż standardowy proces diagnostyczny w Ugandzie.

Według współtwórcy, Briana Turyabagye, również inżyniera specjalizującego się w teletechnice, kamizelka diagnozuje i mierzy, w jakim stopniu choroba zaatakowała płuca, a także śledzi rozwój choroby od momentu postawienia diagnozy.

Kamień milowy

Mama-Ope zdobyła drugą nagrodę w konkursie Big Ideas Innovation ogłoszonym w 2015 roku przez Uniwersytet w Berkeley w Kalifornii. Nagroda w wysokości 6500 USD została przeznaczona na kapitał początkowy, który zespół wykorzystał na opracowanie prototypu.

Reklama
Reklama

Wynalazcy starają się obecnie o certyfikat Ministerstwa Zdrowia Ugandy. Według dr Flavii Mpanga Kaggwa, specjalistki do spraw zdrowia przy UNICEF Uganda, „kamizelka musi być zatwierdzona przez władze nadzorujące, by mogła utrzymać się na rynku. – Sądzę, że może to być znakomite dodatkowe narzędzie do diagnozowania zapalenia płuc.

Po otrzymaniu certyfikatu zespół zamierza rozpocząć masową produkcję i dostarczać kamizelki do krajów Afryki Wschodniej, w cenie około 80 USD.

Tymczasem Mama-Ope zdobywa popularność na całym świecie – w marcu tego roku Brian Turyabagye gościł w Londynie na imprezie Pitch@Palace Africa, na zaproszenie Jego Królewskiej Wysokości Księcia Yorku. – Zamierzamy produkować kamizelki zasilane również energią słoneczną, która lepiej sprawdza się we wschodniej Afryce – mówi Turyabage.

Jak to działa

Tradycyjnie lekarze używają stetoskopu, by sprawdzić niepokojące szmery w płucach. Jeśli jednak podejrzewają malarię lub gruźlicę, które również powodują kłopoty z oddychaniem, może to prowadzić do błędnej diagnozy.

Na obecnym etapie zestaw Mama-Ope działa w następujący sposób: pracownik służby zdrowia zakłada dziecku kamizelkę, a czujniki wychwytują odgłosy z płuc, a także temperaturę ciała oraz rytm oddechu. Każdy czujnik jest przypisany do konkretnego objawu i w ciągu czterech minut dane są obliczane i przesyłane na aplikację w telefonie komórkowym, gdzie przeprowadzana jest diagnoza

– Przetwarzane informacje są przesyłane przez Bluetooth na aplikację mobilną, która analizuje je w zestawieniu z danymi porównawczymi, by oszacować stopień zaawansowania choroby – wyjaśnia Turyabagye.

Reklama
Reklama

Według badań przeprowadzonych przez wynalazców kamizelka może zdiagnozować chorobę trzy razy szybciej niż lekarz i eliminuje ryzyko błędu ludzkiego. Zespół pracujący nad Mama-Ope wynajął prywatnych analityków medycznych z Instytutu Chorób Zakaźnych Uniwersytetu Makerere, by przetestowali ich prototyp, zwrócił się także o opiekę UNICEF-u. Dr Namwase, pediatra w Mulago National Referral Hospital, twierdzi, że urządzenie łatwo się obsługuje, ponieważ nie jest skomplikowane i nie wymaga specjalnego szkolenia dla pracowników medycznych.

Po wyświetleniu wyników w aplikacji proponuje ona odpowiednie działania. Na przykład jeśli choroba jest zaawansowana, zaleca użytkownikowi udać się do najbliż- szego szpitala. Od chwili postawienia diagnozy lekarz może ocenić stopień postę- pów choroby na podstawie informacji przechowywanych w chmurze.

Cel ważny dla ludzi

Wynalazcy Mama-Ope mają nadzieję, że inteligentna kamizelka pomoże skrócić czas rozpoznania choroby i zmniejszy liczbę zgonów spowodowanych zapaleniem płuc, co byłoby wspaniałym wkładem do państwowego programu Sustainable Development Goals (Cele Zrównowa- żonego Rozwoju) i zaoszczędziłoby rządowi nadmiernych wydatków na leki.

Beatrice Nakibuuka jest dziennikarką "Daily Monitor"

—tłum. ds

https://mamaope.wordpress.com/ bnkibuuka@ug.nationmedia.comv

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama