Do wypadku doszło w obszarze Wielkiego Kanionu Zachodniego wczoraj późnym popołudniem.
Helikopter linii Papillion Airbus, na którego pokładzie było sześcioro turystów i pilot, rozbił się z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn.
Akcja ratunkowa odbywała się w bardzo trudnym terenie, dodatkowo utrudniała ją zapadająca ciemność i silny wiatr.
Wszystkich uczestników wycieczki udało się odnaleźć. Z siedmiu osób na pokładzie zginęły trzy cztery odniosły poważne obrażenia.
Papillion Airbus na trasach wycieczkowych przewozi około 600 tysięcy turystów rocznie.
Firma jeszcze nie skomentowała wypadku, ale zapewnia, że wewnętrzne przepisy dotyczące bezpieczeństwa lotów znacznie przekraczają te, których wymaga Federalna Administracja Lotnictwa.