Hologram serca w kardiologii

Trójwymiarowy obraz organu na płaskim ekranie to już nie nowość. Przyszłością jest rozszerzona rzeczywistość.

Aktualizacja: 03.09.2018 18:42 Publikacja: 03.09.2018 18:08

Zabiegi przy użyciu HoloLens i baz danych hologramów mogą być przełomem w kardiologii

Zabiegi przy użyciu HoloLens i baz danych hologramów mogą być przełomem w kardiologii

Foto: shutterstock

Naukowa fikcja staje się rzeczywistością. Teraz kardiolodzy będą mogli diagnozować pacjentów i dokonywać zabiegów mając przed sobą trój-, a właściwie czterowymiarowy obraz serca. Nie tylko będą widzieć je w postaci przestrzennej projekcji, ale także obserwować jego zmiany.

Doniosłość tego odkrycia została potwierdzona 25–29 sierpnia na tegorocznym kongresie Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego w Monachium.

CarnaLife Holo to oryginalna autorska, polska technologia, która wykorzystując dane uzyskane z tomografii komputerowej, rezonansu magnetycznego, angiografii oraz echokardiografii tworzy przestrzenny model organu. Oglądać go można dzięki specjalnym goglom Microsoft HoloLens.

Dotknąć serca

W okularach operator widzi hologram struktury serca pacjenta, co pozwala na dokładne przygotowanie przed- lub śródoperacyjne. W celu lepszego wyodrębnienia struktury organu użyto również zaawansowanego cieniowania oraz funkcji szczegółowego transferu kolorów.

Wyświetlanym hologramem można w pełni manipulować za pomocą komend głosowych lub gestów, a więc rozszerzać go, przybliżać, oddalać czy obracać, nie tracąc zarazem sterylności zabiegu. Wygenerowany hologram może być również bez strat wysyłany na inne okulary za pośrednictwem wi-fi w czasie rzeczywistym. Nie ma ograniczeń co do ilości urządzeń ani odległość między nimi.

Trójwymiarowy model organu na płaskim ekranie to już duży postęp w diagnostyce. Tymczasem hologram jest rzeczywistym obrazem 3D, który przedstawia prawdziwą otaczającą nas trójwymiarową rzeczywistość.

– Uważam, że HoloLens będzie rewolucjonizowało zabiegi właśnie dlatego, że daje lepsze wyobrażenie o przestrzeni – mówi prof. Dariusz Dudek, prezydent elekt Europejskiej Asocjacji Interwencji Sercowo-Naczyniowych ESC. – Bez otwierania klatki piersiowej widzimy pole operacyjne dokładnie tak, jakbyśmy byli w sercu i widzieli je bezpośrednio w trakcie zabiegu. Co więcej, w hologramie z tomografii komputerowej, jeżeli wczytamy obraz, możemy zrobić rekonstrukcję i zaplanować zabieg. Dlatego też sądzę, że druk 3D jest już przeszłością i zdecydowanie lepsze są hologramy.

Wspaniałe prognozy

Prof. Dudek twierdzi, że przy obecnym rozwoju tej technologii, w ciągu trzech–pięciu lat wielu operatorów będzie szkolonych poprzez symulator pokazujący ich zdolności do wykonania czy zasymulowania zabiegu, który potem po prostu powtórzą na sali zabiegowej lub operacyjnej.

Co więcej, w ciągu pięciu–dziesięciu lat już nikt nie będzie inaczej uczyć się możliwości operowania i rozumienia zabiegów czy analizy struktur serca, jak właśnie na podstawie hologramów. Możemy oglądać organ z dowolnej perspektywy, zobaczyć go z boku, z dołu, z góry, zrobić przekroje, zmierzyć odległości w strukturach serca. A także po załadowaniu kilkuset czy kilku tysięcy zabiegów i tych obrazów, będzie można zasymulować i wybrać najskuteczniejszą oraz najbezpieczniejszą drogę operacji serca.

– Uważam, że dobry operator bez problemu poprowadzi zaawansowany zabieg strukturalny, widząc równocześnie trzy obrazy: fluoroskopii, echokardiografii dwu- i trójwymiarowej wraz z rekonstrukcją przestrzenną oraz hologramowy – dodaje kardiolog. – Ta technologia pozwala na połączenie z dowolnym miejscem świata dowolnej liczby operatorów, w związku z czym przed zabiegiem można odbyć konsultacje z najważniejszymi ośrodkami zajmującymi się danymi, np. rzadko występującymi schorzeniami i rzadkimi operacjami, i odpowiednio zaplanować zabieg.

Ogólnoświatowa baza wiedzy

Prof. Dudek wyraża nadzieję, że w najbliższych latach zostaną stworzone specjalne bazy danych oparte na kilku, kilkudziesięciu, a w końcu kilkuset tysiącach zabiegów.

W przyszłości pozwoli to zapytać komputer o dany problem, np. zastawkowy, a on odpowie, jak najczęściej przebiegał podobny zabieg na świecie w ciągu ostatniego roku, gdzie najczęściej napotkano problemy i który rodzaj protezy będzie najodpowiedniejszy.

– Komputer pokaże nam idealnie symulowaną, statystycznie najlepszą ścieżkę postępowania – przewiduje prof. Dudek. – Następnie operator założy gogle w trakcie zabiegu operacyjnego i zdecyduje samodzielnie na podstawie wytycznych naukowych i swojego doświadczenia oraz olbrzymich baz danych o najbardziej oczekiwanej, preferowanej oraz zasymulowanej przez sztuczną inteligencję drodze przeprowadzenia tego zabiegu. ©?

Naukowa fikcja staje się rzeczywistością. Teraz kardiolodzy będą mogli diagnozować pacjentów i dokonywać zabiegów mając przed sobą trój-, a właściwie czterowymiarowy obraz serca. Nie tylko będą widzieć je w postaci przestrzennej projekcji, ale także obserwować jego zmiany.

Doniosłość tego odkrycia została potwierdzona 25–29 sierpnia na tegorocznym kongresie Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego w Monachium.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Wydarzenia
RZECZo...: powiedzieli nam
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Wydarzenia
Nie mogłem uwierzyć w to, co widzę
Wydarzenia
Polscy eksporterzy podbijają kolejne rynki. Przedsiębiorco, skorzystaj ze wsparcia w ekspansji zagranicznej!
Materiał Promocyjny
Jakie możliwości rozwoju ma Twój biznes za granicą? Poznaj krajowe programy, które wspierają rodzime marki
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Wydarzenia
Żurek, bigos, gęś czy kaczka – w lokalach w całym kraju rusza Tydzień Kuchni Polskiej