Reklama

W RWE STOEN jedna kasa dla 150 tysięcy klientów

Spółka dostarczająca w stolicy energię szykuje swoim klientom niemiłą niespodziankę. Z kas w sześciu dzielnicach, w których można teraz gotówką opłacać rachunki bez prowizji, zostanie od stycznia tylko jedna – na Pradze-Północ

Publikacja: 23.11.2007 01:57

W RWE STOEN jedna kasa dla 150 tysięcy klientów

Foto: Rzeczpospolita

Taką informację RWE STOEN zamieścił na swojej stronie internetowej. Komunikat o planowanym zamknięciu kas w sześciu centrach obsługi klienta dołącza też do wysyłanych ostatnio rachunków za energię.

Spółka należąca do niemieckiego potentata na rynku energii RWE zadecydowała, że po 4 stycznia warszawiaków z rachunkami przestaną przyjmować punkty: przy ul. Chrzanowskiego 12 (Praga-Południe), pl. Grzybowskim 7 (Śródmieście), ul. Roentgena 7 (Ursynów), ul. Tyszkiewicza 21 (Wola), ul. Rudzkiej 18 (Żoliborz).

COK nie będą jednak likwidowane. RWE STOEN zostawia punkty głównie do obsługi klientów z nowych osiedli, którzy muszą np. gdzieś podpisać umowy na dostawę energii.

Od stycznia opłacać rachunki w kasie będzie więc można jedynie w COK na Pradze-Północ przy ul. Oszmiańskiej 20.

Plany RWE STOEN oburzyły warszawiaków płacących za prąd gotówką. Głównie dlatego, że w stoenowskich punktach nie pobierano prowizji.– Dla osób, których miesięczna emerytura wynosi kilkaset złotych, liczy się każda złotówka – denerwuje się pani Jadwiga, którą spotkaliśmy przy okienku na pl. Grzybowskim.

Reklama
Reklama

Jak spółka tłumaczy decyzję o zamknięciu kas? – Od kilku lat obserwujemy systematyczny spadek liczby wpłat w kasach COK, a w ostatnich miesiącach zjawisko się nasiliło – mówi rzeczniczka RWE STOEN Iwona Jarzębska. Z badań przeprowadzonych na zlecenie spółki wynika, że ponad 80 proc. klientów wybiera inne formy płatności. Coraz popularniejsze są polecenia zapłaty czy przelewy bankowe. Wiele osób korzysta z sieci gotówkowych, takich jak Unikasa.

Wciąż jednak pozostaje 20 proc. klientów, którzy wolą płacić w kasach. A jest to ok. 150 tys. warszawiaków. Co z nimi? Iwona Jarzębska zachęca ich do regulowania rachunków za energię na poczcie. – Nasi klienci są tam uprzywilejowani i płacą 1,75 zł prowizji zamiast 3,50 zł – mówi.

Za darmo można jeszcze płacić za prąd w dziewięciu punktach sieci Eurobanku. Jak jednak udało nam się ustalić, umowa z Eurobankiem wygasa w przyszłym roku i nie wiadomo, czy zostanie przedłużona.

Za gaz też łatwiej przez Internet

RWE STOEN zamyka okienka kasowe. A jak z obsługą klientów radzą sobie inni dostawcy mediów? Gazownia Warszawska też nie roz- pieszcza warszawiaków. Od kilku miesięcy użytkownicy kuchenek i pieców gazowych mogą opłacać faktury bez prowizji jedynie w dwóch punktach w stolicy: na ul. Kasprzaka i Kruczkowskiego. Odwrotnie niż STOEN gazownia żadnego nie ulokowała na prawym brzegu Wisły. A miejskie wodociągi w ogóle zamknęły kasy dla mieszkańców domków jednorodzin- nych. Zostaje im wizyta na poczcie, w banku lub Internet.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama