Intan Syari wspomina, że przed rozstaniem jej narzeczony żartował, że jeśli nie zdąży wrócić do domu na czas, powinna zrobić zdjęcia ślubne bez niego.
"Mimo że czuję ból, którego nie mogę opisać, wciąż mam dla ciebie uśmiech" - napisała Syari na Instagramie umieszczając tam zdjęcia, które - według niej - stanowiły spełnienie ostatniej woli jej męża.
Syari na zdjęciach pozuje w białej sukni i z obrączką na palcu. "Nie mogę być smutna, powinnam być silna, tak jak zawsze mi mówiłaś, abym była" - pisze młoda kobieta.
Wcześniej Syari wspominała narzeczonego, z którym była związana od 13 lat. Jak pisała mężczyzna był jej "pierwszą miłością".
Para znała się od czasu szkoły średniej. Pratama, lekarz, przed wylotem miał zażartować: "Jeśli nie wrócę do 11 listopada, powinnaś założyć swoją suknię ślubną, którą dla ciebie wybrałem". "Umaluj się, poproś o białe róże. Zrób dobre zdjęcia i wyślij mi je" - miał dodać mężczyzna.
Dotychczas nie ustalono przyczyn katastrofy samolotu Lion Air.