Amerykański klarnecista zagra podczas Ery Jazzu, a ciekawostką w koncercie będzie... udział didżeja. Stąd nazwa programu: „David Krakauer DJ Klezmer & Jazz”.

Krakauer występował u nas kilkakrotnie – na Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie, na Warsaw Summer Jazz Days, prowadził warsztaty mistrzowskie w Sejnach.

Ten wybitny wirtuoz poza jazzem wykonuje też kompozycje klasyczne. Ale do jego popularności na świecie najbardziej przyczyniły się ekspresyjne improwizacje oparte na tematach muzyki żydowskiej.

W rodzinnym domu Krakauera rozbrzmiewała muzyka klasyczna i musicalowa. Matka była skrzypkiem w orkiestrze, ojciec – amatorskim pianistą i wokalistą. Kiedy David miał 11 lat, usłyszał płytę Sidneya Becheta. To odmieniło jego życie. Zaczął kolekcjonować jazzowe albumy i równolegle z nauką muzyki klasycznej pobierał lekcje gry na saksofonie. Z kolegą Anthonym Colemanem założył pierwszy jazzowy zespół. Choć nie byli pełnoletni, przedostawali się przez bramki klubów, by słuchać jazzu.

Rosyjski emigrant Simeon Bellison, nauczyciel i klarnecista New York Philharmonic, podsuwał mu do ćwiczeń własne transkrypcje żydowskich tematów ludowych.

Po ukończeniu prestiżowej Juilliard School of Music artysta skupił się na muzyce klasycznej. Zbierał jednak tematy muzyki żydowskiej z Ukrainy i Polski, skąd wywodzi się jego rodzina. Kiedy zaprezentował swój zespół w nowojorskich klubach, okrzyknięto go pionierem nowej fali klezmer jazzu. Posypały się zaproszenia z najważniejszych festiwali, a kolejne albumy zdobywały prestiżowe nagrody. Płyta „Klezmer Madness” stała się w USA jazzowym bestsellerem.

Krakauer cały czas eksperymentuje. Od kilku lat w jego zespole występuje didżej obsługujący gramofony i laptopy, a na jego koncertach publiczność tańczy, bo tak poruszająca jest to muzyka.

[i]David Krakauer, Sala Kongresowa, PKiN, pl. Defilad 1, bilety: 60, 100, 150 zł, rezerwacje: tel. 061 813 25 66, czwartek (12.03), godz. 20[/i]