Reklama

Moskwa wciąż ignoruje Kijów. Ostatnia nadzieja w papieżu

Ukraiński przywódca proponuje Władimirowi Putinowi spotkanie w Watykanie.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w czasie wizyty w ukraińskiej jednostce w obwodzie chersońskim,

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w czasie wizyty w ukraińskiej jednostce w obwodzie chersońskim, przy granicy administracyjnej z nielegalnie zajętym przez Rosję Krymem.

Foto: AFP PHOTO /UKRAINIAN PRESIDENTIAL PRESS SERVICE

Reklama
Reklama
Reklama

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie przestaje walczyć o spotkanie z gospodarzem Kremla w sprawie tlącej się od siedmiu lat wojny w Donbasie. W środę na łamach włoskiego dziennika „La Repubblica" rzucił pomysł, że „optymalnym miejscem" do rozmów z Putinem byłby Watykan. Zasugerował nawet, że Stolica Apostolska mogłaby pośredniczyć w rozmowach Moskwy i Kijowa. Ale rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow natychmiast sprostował, że Rosji o tym „nic nie wiadomo".

To już kolejna próba ze strony ukraińskiego przywódcy namówienia Putina do rozmowy. Proponował mu spotkanie w Donbasie jeszcze w ubiegły wtorek, ale już w czwartek rosyjski prezydent odesłał Zełenskiego do „liderów republik" w Donbasie. Zaprosił go też do Moskwy, ale pod warunkiem, że rozmowy nie będą dotyczyły sytuacji na wschodzie Ukrainy, lecz „stosunków dwustronnych".

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama