Prezydent Dmitrij Miedwiediew polecił ministrowi ds. sytuacji nadzwyczajnych Siergiejowi Szojgu, by resort udzielił Polsce wszelkiej niezbędnej pomocy. Rosyjskie media podkreślają, że Polska po raz pierwszy skorzystała z porozumienia o wzajemnej pomocy podpisanego z Rosją w 1993 r. Opierając się na tej umowie, o wsparcie w walce z powodzią zwróciły się do Moskwy polskie władze.

Wczoraj wieczorem na Okęciu wylądował transportowiec Ił-76. Jak informowali Rosjanie na na pokładzie przekazali 18 pomp o dużej mocy, 34 łodzie i pięć mobilnych elektrowni.

– Jeśli otrzymamy kolejny wniosek i zapadnie odpowiednia decyzja naszego rządu, jesteśmy gotowi okazać dodatkowe wsparcie – zapowiedział przedstawiciel ministerstwa Nikołaj Pachomow.

Nie wykluczył, że do Polski mogą być skierowani także rosyjscy specjaliści. – Na razie jednak nie rozmawialiśmy o udziale naszych ratowników – dodał.

Rosyjskie media przypominają, że także Polska obiecała Moskwie swoją pomoc. Podczas spotkania dwustronnej komisji międzyrządowej ds. współpracy gospodarczej w Moskwie ustalono, że polscy specjaliści pomogą w usuwaniu skutków katastrofy w kopalni węgla Raspadskaja na Syberii, gdzie zginęło 67 osób (wciąż trwają poszukiwania ciał kolejnych 22).

Minister infrastruktury Cezary Grabarczyk zapowiedział wówczas, że Polacy przyjadą do Rosji na początku czerwca.