Donald Tusk rozmawiał wczoraj z szefami 16 klubów ekstraklasy i władzami spółki prowadzącej rozgrywki. – Kluby robiły dotąd zbyt mało. Muszą nam pomóc – podkreślał. I zapowiedział, że teraz na każdym stadionie będą obecni umundurowani policjanci. Mają reagować, gdy zawiedzie ochrona. Każda taka interwencja spowoduje przerwanie meczu. Przed następnym sezonem wszystkie kluby ekstraklasy muszą też m.in. wprowadzić system identyfikacji kibiców.

– Tam, gdzie tego nie będzie, sezon się nie rozpocznie – mówił Tusk. – Jeśli sytuacja w ciągu kilku miesięcy się nie zmieni, Euro 2012 będzie zagrożone.

Według rzecznika Euro 2012 Juliusza Głuskiego takiego zagrożenia na razie nie ma. Ale, jak podkreślał w rozmowie z Rp.pl, UEFA bacznie się przygląda zachowaniu polskich kibiców.

– Kluby nie są od walki z bandytami. To zadanie policji i prokuratury – uważa Andrzej Rusko, prezes Ekstraklasy SA. – Ale uporządkujemy relacje klubów z kibicami.

Z kolei prezes PZPN Grzegorz Lato proponuje w liście do Tuska kilka zmian w prawie, które miałyby poprawić bezpieczeństwo na stadionach.

Tusk zapowiedział, że po wtorkowych meczach ekstraklasy mogą zostać zamknięte kolejne stadiony. – Dostałem od policji pewne informacje. Czekam na drogę formalną, czyli raporty komendantów do wojewodów – zaznaczył.

Wiadomo, że do incydentów doszło w Lubinie, gdzie miejscowe Zagłębie grało ze Śląskiem Wrocław. – Zatrzymaliśmy pięć osób, odpowiedzą m.in. za próbę wtargnięcia na stadion bez biletów i posiadanie materiałów pirotechnicznych. Podczas meczu odpalane były race – wylicza Paweł Petrykowski z wrocławskiej policji. Jeden z zatrzymanych został już skazany na grzywnę i czteroletni zakaz stadionowy. Czy oznacza to zamknięcie stadionów w Lubinie lub we Wrocławiu? – Analizujemy sytuację – ucina.

Policja zatrzymała wczoraj kolejnych sześciu pseudokibiców, którzy brali udział w burdzie po finale Pucharu Polski w Bydgoszczy. Zarzuty ma już ok. 30 osób. Większość z nich, w tym nieformalnego przywódcę kibiców Legii Piotra S. „Starucha", zwolniono do domu. Do aresztu może za to trafić poznaniak, który zaatakował kamerzystkę TVN. Usłyszał m.in. zarzut naruszenia nietykalności cielesnej.

Zarzuty dostał też Krzysztof M. „Litar", szef Stowarzyszenia Kibiców Wiara Lecha. Odpowie za oplucie rodziny oglądającej mecz Polska – Wybrzeże Kości Słoniowej. Zarząd Lecha zerwał umowę z jego firmą, która zapewniała katering podczas meczów. „Litar" nie przyznaje się do winy.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej

Środa przyniosła też dymisję naczelnika z Komendy Stołecznej Policji, który miał prosić PZPN o sprzedanie „Staruchowi" biletu na finał Pucharu Polski.