Reklama

Prezydent Barack Obama wezwie Baszara Asada do ustąpienia

Administracja Baracka Obamy wezwie Baszara Asada do ustąpienia – zapowiedzieli prezydenccy urzędnicy

Aktualizacja: 10.08.2011 21:16 Publikacja: 10.08.2011 21:13

Prezydent Barack Obama wezwie Baszara Asada do ustąpienia

Foto: AFP

Biały Dom zamierza przyjąć bardziej twardą linię wobec reżimu w Damaszku – podała telewizja FoxNews, powołując się na źródła z administracji Obamy. Według obrońców praw człowieka od marca syryjskie siły bezpieczeństwa zabiły około 1700 uczestników antyrządowych protestów. Ofiar jest coraz więcej – tylko w ostatnim tygodniu w wyniku ofensywy wojska na ogarnięte rewoltą miasta zginęło kilkaset osób.

W środę, po czterodniowym intensywnym ostrzale, syryjskie wojsko przejęło kontrolę nad miastami Deir al Zor i Mattar Kadim. Armia szturmowała też inne miejscowości w pobliżu granicy z Turcją. 12 czołgów i pojazdów opancerzonych oraz dziesięć autobusów wiozących żołnierzy wjechało do miasta Taftanaz, 30 km od granicy syryjsko- tureckiej. Kolumna pojazdów wojskowych wtargnęła też do pobliskiego miasta Sermin.

Wojsko wycofywało się jednocześnie z miasta Hama, gdzie rebelia została już zdławiona. „Bóg, Syria, Baszar!" – krzyczeli żołnierze wyjeżdżający z Hamy ciężarówkami i pojazdami opancerzonymi. 1 lipca na ulice tego miasta wyszło pół miliona demonstrantów, domagając się dymisji Asada. Atak sił rządowych rozpoczął się 31 lipca; żołnierze zastrzelili w tym dniu około 100 osób. Według władz kontrolę nad Hamą przejęły „uzbrojone gangi terrorystów", które opanowały komisariaty policji, zabijając 17 funkcjonariuszy.

W środę armia zorganizowała wycieczkę do Hamy dla kilkudziesięciu dziennikarzy. Pozwolono im na rozmowy z wyselekcjonowanymi wcześniej mieszkańcami.

– Dzięki wojsku nareszcie powrócił spokój. Przedtem sabotażyści wznieśli wszędzie barykady i cały czas trwała strzelanina – mówiła dwudziestokilkuletnia Chadija. Wtórował jej mężczyzna przedstawiający się jako Fawwaz. – Sabotażyści wtargnęli na moje osiedle i rabowali domy – skarżył się dziennikarzom.

Reklama
Reklama

Do zaprzestania walk próbuje doprowadzić misja pokojowa złożona z przedstawicieli Indii, Brazylii i RPA. Wczoraj jej przedstawiciele przybyli do Syrii na rozmowy z władzami. Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun miał wczoraj złożyć raport o sytuacji w tym kraju Radzie Bezpieczeństwa ONZ. We wtorek szef tureckiej dyplomacji Ahmet Davutoglu wezwał syryjskie władze, by zaprzestały zabijania cywilów.

 

 

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama