Reklama

Europa podczas turnieju woli mieszkać w Polsce

Większość drużyn, które wezmą udział w mistrzostwach, wybiera ośrodki w Polsce. W sobotę otwarcie stadionu we Lwowie

Publikacja: 25.10.2011 20:48

Dwór Oliwski, kwatera piłkarzy niemieckich

Dwór Oliwski, kwatera piłkarzy niemieckich

Foto: Hotelopedia

Do końca stycznia  uczestnicy Euro muszą wybrać i zgłosić do UEFA ośrodek, w którym będą mieszkać podczas turnieju.

Większość decyzji zapadnie po losowaniu w Kijowie (2 grudnia), gdy się okaże, kto będzie grał w jakim mieście. Już teraz wiadomo jednak, że i tak większość drużyn wybierze Polskę. Nie ma przeszkód, by finaliści mieszkali w jednym z krajów-organizatorów Euro, a do drugiego latali tylko na mecze. Ukraina odstrasza głównie gorszym stanem dróg.

Pierwsi swoją bazę na Euro ogłosili Niemcy, którzy zamieszkają w gdańskim Dworze Oliwskim. Niedaleko, w Gdyni, stacjonować będą Szwedzi.

Ośrodkiem w Gniewinie najbardziej zainteresowani są Hiszpanie, którzy – jako drużyna rozstawiona – rozgrywać będą swoje mecze grupowe w Gdańsku lub Charkowie. Dla trenera Vicente del Bosque ważna była tylko odległość od lotniska.

Mająca przed sobą baraże Portugalia zarezerwowała ośrodek w Opalenicy, w okolicach Krakowa zamieszkać mogą aż cztery drużyny – Holendrzy już się zdecydowali na hotel Radisson Blu w pakiecie ze stadionem Wisły do treningów. Blisko podpisania umów są Włosi, Anglicy i Francuzi.

Reklama
Reklama

W sobotę otwarty zostanie kolejny stadion mistrzostw – we Lwowie. Trybuny mogą pomieścić 33 tys. widzów. Budowa rozpoczęła się w listopadzie 2008 roku, stadion kosztował około 880 milionów złotych.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama