Nerwy i pośpiech towarzyszą budowie 1200-metrowego tunelu między stacją PKP Służewiec a terminalem Lotniska Chopina. Przy pomocy tego łącznika goście Euro 2012 mają dojeżdżać z lotniska do centrum Warszawy i na Stadion Narodowy. Termin jest poważnie zagrożony.

Minister pod ziemią

Według naszych informacji, wczoraj w tunelu odbywały się kolejne odbiory wewnętrzne. Specjaliści ze spółki PKP Polskie Linie Kolejowe wytknęli wykonawcy liczne niedoróbki. W ubiegłym tygodniu inwestor w ostatniej chwili odwołał podziemną prezentację tunelu dziennikarzom.

Dyrektor kontraktu Wojciech Puścikowski z Bilfinger Berger powiedział nam wczoraj, że środa to termin zakończenia prac budowlanych.

– To tak pechowa inwestycja, że nie wierzę w otwarcie łącznika z lotniskiem przed Euro 2012. Należy już wdrażać alternatywny wariant obsługi Euro 2012 w Warszawie bez pociągu na lotnisko, za to z autobusami – mówi Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Wiceminister transportu Andrzej Massel wizytował budowę tunelu w czwartek. Wcześniej zapowiedział, że pociągi pojadą tędy najpóźniej 1 czerwca, czyli tydzień przed Euro 2012. Szaleństwo??Tę datę podtrzymuje też Maciej Dutkiewicz z Centrum Realizacji Inwestycji ?PLK.

– W tunelu trwa m.in. montaż sieci trakcyjnej, paneli ściennych i lamp – wylicza rzecznik wykonawcy Mateusz Gdowski. – 29 lutego zgłosimy obiekt do odbiorów PKP?PLK. Potem pozostaną odbiory służb państwowych i nadzoru budowlanego – twierdzi.

Na ostatniej prostej pojawiają się jednak kolejne problemy. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która buduje obok tunelu spóźnione drogi S2 i S79 (Trasę N-S i południowa obwodnicę). Na nowej linii PKP?czynny jest na razie tylko tor pierwszy, na drugim brakuje urządzeń sterowania ruchem. Prace kolejowe opóźniają się m.in. z powodu tych drogowych.

Cena poszła w górę

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ

Niegotowe są tymczasowe drogi dojazdowe do wyjść ewakuacyjnych z tunelu, których domagają się strażacy. Ministerstwo Transportu wymusiło, że 20 marca ma je zbudować wykonawca Trasy N-S (z destruktu zamiast asfaltu). Kolejny problem: PKP chce otworzyć kładkę dla pasażerów nad N-S, ale nie ma dla niej pozwolenia na użytkowanie, więc drogowcy nie chcą brać za to odpowiedzialności.

Spółka PKP PLL miała zapłacić konsorcjum Bilfinger Berger, ZUE Kraków i PeBeKa Lubin 234 mln zł. Jak się dowiedzieliśmy, w wyniku aneksów cena wzrosła do ponad 250 mln zł. Inwestor dopłacał m.in. za wymianę skażonych ropą gruntów i zmiany projektowe przepompowni.

Przejazd pociągiem z PKP Śródmieście na lotnisko zajmie ok. 20 min. Łącznik miał zostać otwarty na początku 2007 r. Kolejne niedotrzymane daty to czerwiec i grudzień 2011 r.