Reklama

Platforma mięknie w sprawie związków

Projektem posła Artura Dunina (PO) Sejm ma się zająć po wakacjach. Politycy lewicy twierdzą, że skopiował on ich propozycje

Publikacja: 25.07.2012 21:30

Platforma mięknie w sprawie związków

Foto: Bloomberg

Platforma wystraszyła się krytyki, jaka spadła na nią ze strony środowisk lewicowych i liberalnych po tym, jak jej posłowie pomogli zablokować projekty ustawy o związkach partnerskich autorstwa Ruchu Palikota i SLD.

Prezydium Klubu PO zajęło się projektem autorstwa posła tej partii Artura Dunina. - Jest ogólna akceptacja. Na klubie będziemy dyskutowali o ewentualnych zmianach, jeśli będą one konieczne - mówił rzecznik Klubu PO Paweł Olszewski. Projekt trafi do Sejmu powakacjach.

Projekt Dunina dotyczy zarówno par hetero-, jak i homoseksualnych. Projekt reguluje m.in. kwestie dziedziczenia, wspólnego zaciągania kredytów oraz obowiązku alimentacyjnego. Nie ma w nim natomiast zapisu, który umożliwiałby wspólne rozliczanie się partnerów z fiskusem. Zapisano w nim prawo dostępu do informacji medycznej o partnerze oraz prawo decydowania o pochówku. Partner podobnie jak małżonek będzie mógł odmówić zeznań w charakterze świadka. Projekt wprowadza też trzyletni obowiązek alimentacyjny „w wysokości odpowiadającej usprawiedliwionym potrzebom" w sytuacji, gdyby jeden z partnerów - w wyniku rozwiązania umowy – „znalazł się w niedostatku".

Umowę mogą zawrzeć dwie pełnoletnie osoby przed notariuszem lub przez osobiste złożenie oświadczenia w urzędzie stanu cywilnego.

Krytycy projektu zwracają uwagę, że był pisany w pośpiechu i widać w nim różne niedoróbki. Np. w art. 14 pkt 1 czytamy: „Każdy partner może bezczynność nagłą, której zaniechanie mogłoby narazić majątek wspólny na niepowetowane straty". O co chodzi? Nie wiadomo.

Reklama
Reklama

- Ten projekt niemal niczym się nie różni od naszych propozycji - mówi „Rz" poseł RP Robert Biedroń. - To skandal, że Platforma jednego dnia twierdzi, że nie może ich poprzeć, gdyż są niezgodne z konstytucją, a drugiego przygotowuje propozycję, pod której adresem można postawić dokładnie te same zarzuty - dodaje i zapowiada, że Ruch Palikota nie zamierza popierać projektu posła Dunina. - Ponownie zgłosimy nasz projekt, który jest popierany i był konsultowany ze środowiskami, którym zależy na zmianach.

Artur Dunin (PO) przekonuje, że jego projekt nie jest niekonstytucyjny. - Na prezydium nikt nie podniósł takiego zarzutu, bo mój projekt różni się w wielu kwestiach od projektów Ruchu Palikota: nie ma wspólnego rozliczania, wspólnego nazwiska i obywatelstwa z automatu - wylicza.

Dunin przekonuje, że jego projekt nie zrównuje małżeństwa ze związkiem partnerskim. - To są dwie różne instytucje - zaznacza.

Innego zdania jest jednak jego partyjny kolega Jacek Żalek. - Pod pretekstem udogodnień i równości daje się związkom, także homoseksualnym, przywileje. To wbrew konstytucji - podkreśla. Dodaje też, że nie wiadomo, ile proponowane rozwiązania mogą kosztować budżet państwa.

Czy posłowie PO, którzy ostatnio w większości zagłosowali przeciw projektom Ruchu Palikota, zmienią zdanie tylko dlatego, że będzie to projekt PO? - Myślę, że będzie zgoda na ten projekt - przekonuje Dunin. - W tej wersji na pewno nie - odpowiada Żalek.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama