Reklama

Gowin dla „Rz": Żadna partia nie może opierać się na jednym człowieku

Byłoby krytycznym podsumowaniem bilansu premiera, gdyby sądzić, że zostawił partię w takim stanie, że nie jest sobie w stanie poradzić bez niego – mówi w rozmowie z „Rz" Jarosław Gowin. I – w przeciwieństwie do ogromnej większości swych partyjnych kolegów - deklaruje: - Nie boję się powrotu PiS do władzy. To normalna, demokratyczna partia.
Gowin dla „Rz": Żadna partia nie może opierać się na jednym człowieku

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

W obszernej rozmowie z „Rzeczpospolitą" były minister sprawiedliwości punktuje premiera. - Gdy mówię, że uważam Donalda Tuska za najwybitniejszego polityka po 1989 roku, to nie jest ani kpina, ani lizusostwo. Tyle, że polityka to dwie rzeczy. Po pierwsze zdobycie władzy przez zwycięstwo w wyborach – w tym Tusk gra w Lidze Mistrzów. A drugie – to robienie z tej władzy użytek zgodnie z programem partii. I na tym obszarze zaczyna się mój spór z premierem. Mam niedosyt, jeśli chodzi o dorobek ostatnich sześciu lat – nie kryje Gowin. - Trzeba się zdecydować, czy jest się wiernym milionom wyborców i własnemu programowi, czy różnym grupom interesów. Ja przeprowadziłem deregulację i choć sporo środowisk protestowało, to w sondażach Polacy dobrze oceniają tę reformę.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama