Komisja śledcza zajmie się "niemiecką pożyczką Tuska"?
We fragmentach książki, które publikuje dziś tygodnik „Wprost", Piskorski sugeruje, że poprzednia partia Donalda Tuska – Kongres Liberalno-Demokratyczny, mogła być wspomagana przez niemieckich chadeków. – Dla mnie jest oczywiste, że CDU wspierało finansowo KLD – mówi Piskorski. „Wprost" twierdzi, że chodzi o bezzwrotną pożyczkę w wysokości kilkuset tysięcy marek. Solidarna Polska chce by sprawą zajęła się komisja śledcza. - Komisja ma zbadać, czy to nie miało wpływu na dezycje premiera, kluczowe z punktu widzenia naszej gospodarki - mówi Patryk Jaki.