Reklama

Rosja – Ukraina: wejdą, nie wejdą

Nie zważając na ostrzeżenia Zachodu, Kreml konsekwentnie koncentruje swoje oddziały, na terenach zajętych przez rosyjskich separatystów.
Rosja – Ukraina: wejdą, nie wejdą

Foto: AFP

„Mieliśmy już wiele informacji o datach rozpoczęcia ataku. Obecnie nie możemy prognozować, kiedy (to nastąpi), ale widzimy stopień agresji i musimy być bez przerwy gotowi" – powiedział w czwartek przedstawiciel ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Andrij Łysenko.

W ciągu ostatnich dwóch dni ukraińskie pozycje w strefie konfliktu były ostrzeliwane w 24 miejscach, wyznaczając rejony ewentualnego ataku Rosjan. Zdaniem Rady „obecnie mamy trzy główne kierunki: doniecki, ługański i debalcewski". Ostatnia z wymienionych miejscowości, zajmowana przez oddziały ukraińskie, to duży węzeł komunikacyjny między Donieckiem a Ługańskiem.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama