Obecny rekord ciepła dla Anglii wynosi 38,5 stopnia Celsjusza - taką temperaturę zarejestrowano w Faversham, w hrabstwie Kent w sierpniu 2003 roku.

Zdaniem Met Office temperatury na poziomie 40 stopni Celsjusza będą "bezprecedensowe" dla brytyjskiego klimatu.

Niewykluczone jest też, że w nocy z czwartku na piątek padnie rekord wysokości temperatury w nocy - obecnie wynosi on 23,3 stopnie Celsjusza i pochodzi z lipca 1948 roku.

Państwowy zarządca infrastruktury kolejowej, Network Rail ostrzega, że w związku z upałami pociągi mogą jeździć wolniej w rejonach, gdzie tory są zagrożone odkształcaniem się w wyniku ciepła.

Operator kolejowy London North Eastern Railway radzi klientom, by w miarę możliwości unikali korzystania z pociągów, a inny operator, East Coast Main Line zapowiada możliwość opóźnień pociągów i odwoływania niektórych przejazdów.

W środę temperatury w Anglii zbliżyły się do 34 stopni Celsjusza.

Według Met Office obecnie szansa na falę upałów w Wielkiej Brytanii jest 30 razy większa niż w 1750 roku ze względu na wysoką zawartość CO2 w atmosferze.

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów