Reklama

Ukraina ma rząd, Rosja – sankcje

W czwartek na Ukrainie zaczęto tworzyć nowy rząd, a w Brukseli wprowadzono kolejne sankcje przeciw Rosji.

Aktualizacja: 28.11.2014 06:49 Publikacja: 28.11.2014 01:00

Ukraina ma rząd, Rosja – sankcje

Foto: AFP

Tuż po zaprzysiężeniu parlamentu deputowani wybrali na szefa nowego rządu dotychczasowego premiera Arsenija Jaceniuka. Na inauguracyjnej sesji Werhownej Rady obecny był prezydent Petro Poroszenko, do którego kompetencji należy zatwierdzenie premiera wskazanego przez parlament. Jak sam powiedział, „uczynił to w 15 sekund".

Ugrupowania prezydenta i premiera: Blok Petra Poroszenki oraz Front Ludowy, stanowią trzon nowej koalicji parlamentarnej. Wraz z Partią Radykalną Olega Laszki, Samopomocą lwowskiego mera Andrija Sadowego oraz Batkiwszczyną byłej premier Julii Tymoszenko mają 302 spośród 423 deputowanych. 27 miejsc pozostanie pustych z powodu rosyjskiej okupacji Krymu i części Donbasu.

Głosowanie nad kandydaturami ministrów nowego rządu odbędzie się we wtorek. Według nieoficjalnych informacji swoje stanowiska utrzymają: minister spraw zagranicznych Pawło Klimkin, obrony gen. Stepan Połtorak i spraw wewnętrznych Arsen Awakow.

Występując wcześniej przed deputowanymi, prezydent kategorycznie odrzucił pomysły zmiany ustroju państwowego i uczynienia z Ukrainy luźnej federacji regionów. Jako kolejny z taką ideą wystąpił na początku tego tygodnia niemiecki polityk socjaldemokratyczny Egon Bahr. – Konstytucyjna większość Ukraińców widzi jeden wspólny kraj. Żadnej federalizacji – kategorycznie stwierdził prezydent. – Możecie doradzać, ale Ukraińcy są temu przeciwni – rzucił z parlamentarnej trybuny pod adresem europejskich polityków, którzy w ciągu ostatniego miesiąca występowali z takimi propozycjami.

Większość Ukraińców widzi jeden, wspólny kraj. Żadnej federalizacji

Reklama
Reklama

Jednocześnie prezydent powiedział, że „Ukraina jest zjednoczona jak nigdy" w swym dążeniu do wstąpienia do Unii Europejskiej oraz NATO. Poroszenko zapowiedział w parlamencie, że w ciągu pięciu lat Kijów zgłosi formalny akces do UE. Podpisane tydzień wcześniej porozumienie partii tworzących koalicję jasno określa, że Ukraina będzie dążyć do NATO. Jednocześnie prezydent przestrzegł w czwartek ukraińskich polityków, by nie wzywali do natychmiastowego wstąpienia do sojuszu. Słowa te kierował do wchodzącej w skład rządowej koalicji Julii Tymoszenko, która próbowała doprowadzić do przeprowadzenia referendum w sprawie wstąpienia do NATO wraz z wyborami parlamentarnymi.

Gdy w Kijowie ukraińscy deputowani zaczęli tworzyć nowy rząd, w Brukseli przedstawiciele państw UE zdecydowali o kolejnym rozszerzeniu sankcji wobec Rosji z powodu jej agresywnej polityki wobec Ukrainy. Sankcjami objęto kolejnych 13 osób i pięć instytucji. Nie ujawniono jednak ich nazwisk i nazw; według nieoficjalnych informacji większość stanowią rosyjscy politycy separatystyczni z Donbasu oraz tamtejsze instytucje.

Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Wydarzenia
Totalizator Sportowy ma już 70 lat i nie zwalnia tempa
Polityka
Andrij Parubij: Nie wierzę w umowy z Władimirem Putinem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama