Dziennikarz AFP informuje o ciałach żołnierzy ukraińskich, które miał widzieć w specjalnych workach i prowizorycznych trumnach. Ukraińska telewizja hromadske.tv donosi z kolei o kilkudziesięciu ciałach, które dostarczono do Artemiwska. Szef tamtejszej kostnicy twierdzi, że liczba ciał była mniejsza. Pierwotnie informowano bowiem o 40 zwłokach ukraińskich wojskowych.

Do Artemiwska trafiło też wielu rannych. Najciężej poszkodowani są transportowani helikopterami do Charkowa.