W rejsie uczestniczyło 12 kobiet, które pokonały walkę z rakiem. Miały popłynąć do Szwecji, na Gotlandię.

Jacht "Zjawa IV" wypłynął z Gdyni wczoraj. Dziś po południu na jednostce wykryto przeciek i załoga zaalarmował znajdująca się w pobliżu "Aphrodite" Petrobaltiku.

Wszystkie pasażerki są bezpieczne na pokładzie "Aphtrodite", na "Zjawie" została trzyosobowa załoga, która wraz z mechanikami Petrobaltiki szuka źródła przecieku. na miejsce dotarł też samolot morskiej służby ratowniczej ze Szwecji.

Przed rejsem "Zjawa IV" przeszła kapitalny remont, kontrolę Polskiego Rejestru Statków i Urzędu Morskiego. Uzyskała też kartę bezpieczeństwa.

Po oględzinach zapadła decyzja o odholowaniu "Zjawy" do Władysławowa, gdzie zostanie zbadana przyczyna rozszczelnienia kadłuba. W porcie docelowym jacht, holowany przez "Aphrodite", powinien zawinąć jutro wczesnym rankiem.

Uczestniczki rejsu poznały się przez Internet. Połączyło je zwycięstwo nad chorobą onkologiczną, które miały uczcić zorganizowanym przez siebie onkorejsem.