Premier Mateusz Morawiecki zwołał na godz. 19.00 posiedzenie sztabu kryzysowego w związku z awarią w oczyszczalni ścieków Czajka w Warszawie.

W środę władze Warszawy poinformowały, że doszło do awarii w oczyszczalni "Czajka". Wcześniej prezydent Rafał Trzaskowski pilnie zwołał sztab kryzysowy. Podjęto decyzję o zrzucie ścieków do Wisły.

Na konferencji prasowej minister środowiska Henryk Kowalczyk przekazał, że awarii uległy dwa kolektory dostarczające ścieki do oczyszczalni. Podkreślił, że sytuacja jest bardzo poważna, a awaria może potrwać nawet kilka tygodni.

- Rzut ścieków do Wisły może trwać tygodnie. Nie możemy bagatelizować tej sytuacji. Tak długotrwałe zakażenie Wisły może zagrozić zdrowiu ludzi, ryzykiem epidemiologicznym - powiedział po posiedzeniu sztabu kryzysowego minister zdrowia Łukasz Szumowski.

- Zostanie wybudowany most pontonowy, na którym będzie znajdował się rurociąg. Wojsko Polskie jest też gotowe by dostarczyć wodę pitną dla mieszkańców m. in. Płocka - zapowiedział szef MON Mariusz Błaszczak.

- Jesteśmy w kontakcie z władzami Warszawy oraz ze służbami. W najbliższych godzinach będzie kontynuowany kontakt z przedstawicielami warszawskiego ratusza - planowany rurociąg musi powstać we współpracy - poinformował Michał Dworczyk.