Przedstawiciele władz, kombatanci i warszawiacy 1 sierpnia w godz. „W" oddają hołd poległym i pochowanym na Wojskowych Powązkach bohaterom. Główne uroczystości i apel poległych odbywają się przed pomnikiem Gloria Victis.
Co roku przedstawiciele kombatantów i powstańców apelują o spokój i ciszę podczas tych uroczystości, jednak od kilku lat część osób, które biorą udział w uroczystościach nie szanuje tej prośby.
Gdy rok temu na Powązki przybył prezydent Bronisław Komorowski, część zgromadzonych zaczęła buczeć, rozległy się też gwizdy i zaraz po nim okrzyk: "cisza!"; jedna z kobiet krzyknęła pod adresem premiera Donalda Tuska: "hańba!".
A kiedy prezydent i premier opuszczali okolice pomnika, rozlegały się głośne gwizdy i buczenie oraz okrzyki - m.in. "złodzieje".
Część zgromadzonych apelowała jednak o ciszę i spokój; opuszczających weteranów żegnano oklaskami i okrzykami: "Cześć i chwała bohaterom!".
W tym roku w uroczystościach na Wojskowych Powązkach na pewno weźmie udział premier Ewa Kopacz. Już wczoraj potwierdziło, to Centrum Informacyjne Rządu.
Prezydent Bronisław Komorowski już rano złożył kwaity na Wojskowych Powązkach przy pomniku Gloria Victis oraz na grobie dowódcy AK gen. Tadeusza Komorowskiego "Bora". Towarzyszyli mu syn Piotr oraz ciotka Helena Wołłowicz, uczestniczka powstania warszawskiego oraz syn generała "Bora" Komorowskiego - Adam z rodziną.
Powstańcy wierzą, że w tym roku w końcu będzie spokojnie podczas uroczystości na Wojskowych Powązkach o godz. 17.
Jak co roku, także i w tym, apelują o to do warszawiaków. - Powstanie Warszawskie ukształtowało tożsamość naszego miasta. Historię walk poznaje już drugie pokolenie warszawiaków, które urodzone i wychowane w pokoju szuka inspiracji w etosie powstania. Odnajduje w nim wartości niezbywalne w każdym czasie i w każdym miejscu - jak wolność, honor, męstwo, przyjaźń, sumienność, tolerancja – napisali w specjalnym apelu.
Przypomnieli w nim, że powstańcy warszawscy przeszli – dosłownie – próbę ognia. Zostali sprawdzeni, ale i sami sprawdzili, jak ważne są cechy, dzięki którym tworzymy grupę, społeczność, naród.
- Korzystajmy z ich doświadczeń, wprowadzajmy w naszą codzienność wartości, które czynią nasze życie wartościowszym. Powstańcy warszawscy są wśród nas – uczmy się od nich, swoimi postawami spłacajmy wobec nich dług- proszą powstańcy.
I apelują, by o godz. 17, gdy w stolicy rozlegną się syreny zatrzymać się na chwilę i skierować myśli ku tym, którzy 71 lat temu walczyli za nasze miasto, za wolność. - Uczcijmy wspólnie pamięć o bohaterach w zgodzie i pojednaniu – proszą powstańcy.
Apel podpisali m.in. Zbigniew Galperyn, zastępca prezesa Związku Powstańców Warszawskich, Leszek Żukowski, prezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej .