Poznaliśmy między innymi dane o wzroście gospodarczym w drugim kwartale w USA i gospodarkach europejskich, w tym Polsce. Dane zza oceanu zaskoczyły pozytywnie, natomiast te z Europy były zgodne ze wstępnymi szacunkami.

Dobre tempo wzrostu gospodarczego nie przekłada się na razie mocno na wzrost cen. Wstępne dane za sierpień wskazują wprawdzie, że inflacja w Europie rośnie, ale następuje to bardzo powoli.

Tym ciekawsze, jak sytuację solidnej koniunktury i umiarkowanej inflacji ocenią na swoich wrześniowych posiedzeniach: Europejski Bank Centralny i Rezerwa Federalna. Perspektywy polityki pieniężnej w głównych gospodarkach będą bowiem miały duży wpływ na sytuację na rynkach finansowych.