NIK przeprowadził kontrolę „Modernizacja czołgów Leopard 2A4 przez Konsorcjum Bumar Łabędy i Polską Grupę Zbrojeniową". Wnioski z tego podstępowania znalazły się w kontroli „Wykonanie budżetu państwa w 2021 w części - Obrona narodowa".

NIK ocenił negatywnie działania prowadzone przez Ministerstwo Obrony Narodowej oraz szefa Inspektoratu Uzbrojenia na etapie przygotowania i zawarcia umowy na modernizację tych czołgów. Negatywnie oceniła też dotychczasową realizację umowy. Zdaniem NIK Zakład Mechaniczny Bumar – Łabędy nie był przygotowany do zawarcia tej umowy, a pojawiające się w tym roku trudności „zagrażają realizacji przedmiotu umowy do końca 2023 r.".

Wynikało to m.in. z przedłużenia testów (o 20 miesięcy), uzyskanie zgody na uzyskanie dokumentacji czołgów na potrzeby realizacji umowy (29 miesięcy), konieczność przywrócenia czołgów do pełnej sprawności technicznej (33 miesiące).

Z danych NIK na 1 grudnia 2021 r. wynika, że wykonawca dostarczył 18 sztuk czołgów, czyli 12,7 proc. liczby pojazdów umieszczonych w umowie. NIK zwraca uwagę, że wykonawca nie wywiązał się m.in. z modernizacji symulatorów i trenażerów, opracowania i przekazania pełnej dokumentacji zmodernizowanych czołgów oraz ustanowienia systemu wsparcia logistycznego.

Izba zwraca uwagę, że zagrożona jest rentowność kontraktu. „Wskazane oczekiwania Wykonawcy znacząco podnoszą wartość kontraktu, którego szacowana wartość sięgnęła 3 300 000 tys. zł. Wynikający z umowy termin ukończenia wszystkich prac, tj. do końca 31 lipca 2023 r. w ocenie biegłego powołanego przez NIK jest nierealny" – czytamy w raporcie pokontrolnym.

NIK szacuje, że przy obecnym tempie prac całość umowy będzie mogła być zrealizowana dopiero w latach 2027-28. „Powstałe już opóźnienia są niemożliwe do nadrobienia" – czytamy w raporcie NIK. Izba podaje, że Inspektorat Uzbrojenia naliczał kary umowne z tytułu nieterminowych dostaw „przedmiotu zamówienia" wynoszące blisko 69 300 tys. zł.